Plaga os, pszczół i szerszeni w Wieliczce? Strażacy apelują

Do wielickich pożarników napływa coraz więcej pytań dotyczących usuwania owadów błonkoskrzydłych, a więc m.in. os, pszczół czy szerszeni na terenie prywatnych posesji. To nie ich rola.

„Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Wieliczce informuje, iż Straż Pożarna prowadzi działania ratownicze w związku z zagrożeniem ze strony owadów błonkoskrzydłych w obiektach, w których przebywają grupy dzieci, ludzie starsi oraz osoby o ograniczonej zdolności poruszania się tj. żłobkach, przedszkolach, szkołach, internatach, obiektach kolonijnych, szpitalach, ośrodkach zdrowia, przychodniach lekarskich, domach opieki itp.” – podają w komunikacie przedstawiciele Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Wieliczce.

Zatem – jak podkreślają strażacy – w pozostałych przypadkach działania straży mogą ograniczyć się do przeprowadzenia ewakuacji osób oraz wydzielenia i oznakowania strefy zagrożenia. Natomiast usunięcie gniazda lub roju owadów należy wtedy do zadań właściciela lub zarządcy obiektu zgodnie z zapisami  Prawa budowlanego.

– Aby pozbyć się niepożądanych owadów właściciele na swoich posesjach powinni prowadzić działania prewencyjne. Łatwiej bowiem jest zapobiegać niż walczyć z już założoną kolonią szerszeni czy os – zapewniają pożarnicy. – Aby zniechęcić je do zakładania kolonii, należy wiosną przeglądać szopy, altanki, poddasza budynków mieszkalnych i usuwać z nich zauważone zaczątki gniazd. Wszystkie otwory w budynku, którymi mogą przedostać się do środka warto odpowiednio zabezpieczyć, gdyż odnotowywaliśmy też liczne przypadki zgłaszania konieczności interwencji dokładnie w tych samych miejscach.

Wieliccy strażacy zwrócili się więc z apelem o większą rozwagę przy zgłaszaniu potrzeby interwencji Straży Pożarnej, a w celu usunięcia powstałego gniazda należy skontaktować się ze specjalistyczna firmą.

 

Opr. raz/fot. Zdjęcie ilustracyjne, źródło: pixabay.com