Bestialski mord psa nad rzeką w Nowym Targu

Do drastycznej sytuacji doszło dzisiaj nad rzeką Biały Dunajec w Nowym Targu w okolicy kładki. Pijany mężczyzna nagle złapał obcego psa i wrzucił go do rzeki. Mocny wir wciągnął czworonoga.

Właściciele psa wezwali na miejsce straż pożarną – JRG Nowy Targ. Strażacki nurek próbował wyłowił pieska, jednak nie udało się go odnaleźć.

Oburzenia nie kryją obecni na miejscu, którzy także spacerowali ze swoimi pupilami.

– Na moich oczach nad Dunajcem odbyła się sytuacja, której nie można sobie nawet wyobrazić, pijany mężczyzna wrzuci prosto do wiru pod tamą nie swojego, jak się okazało półtorarocznego psa. Pies walczył, ale nie udało mu się z niego wydostać bo był za mocny – mówi obecna na miejscu Kinga Piedel. – Facet tłumaczył, że chciał żeby pies się ochłodził – dodaje.
Sprawą zajęła się policja.

– Mam nadzieję, że mężczyzna odpowie karnie za swój czyn i uśmiech zejdzie mu z twarzy. Nie ma cenzuralnych słów, które mogą to opisać. Jedno jest pewne, że ten pies był na pewno więcej wart niż ten mężczyzna – mówi dobitnie zbulwersowana pani Kinga.

Fot. Kinga Piedel