W saunie też obowiązuje prawo

Z oświęcimskich saun nie mogą korzystać dzieci. Nie tylko ze względów bezpieczeństwa, ale i… komfort swobodnie tam czujących się użytkowników „z luźniejszym ubiorem”.

Z wnioskiem o usunięcie zapisu zakazu wstępu osobom niepełnoletnim z regulaminu strefy saun na oświęcimskiej pływalni, do władz Oświęcimia zwróciła się Radna Sylwia Żak-Biesik.

– W większości tego typu obiektów w Polsce podobno ograniczenia już dawno nie obowiązują. Wymaga się tam jedynie obecności rodzica lub prawnego opiekuna, którzy biorą pełną odpowiedzialność za pobyt osób niepełnoletnich na terenie saunarium – zauważyła przedstawicielka oświęcimian w radzie.

W odpowiedzi Janusz Chwierut, prezydent Oświęcimia poinformował, że  strefa saun jest dopuszczalna wyłącznie dla osób dorosłych, gdyż charakter tego miejsca pozwala użytkownikom na „swobodniejsze zachowania czy luźniejszy ubiór”.

– Z tego więc powodu, jak również ze względów bezpieczeństwa, sauna nie jest odpowiednim miejscem dla dzieci. Dopuszczenia możliwości korzystania z niej przez dzieci dodatkowo obniżyło by komfort tej usługi dla pozostałych użytkowników, dlatego nie przewiduje się zmiany w regulaminie pływalni – zapowiedział gospodarz grodu znad Soły.

Tłumaczenie takie nie przekonało radnej. Poprosiła więc o u szczególnie zagrożenie, jakie mogłyby wystąpić dla dzieci

– Ponadto jeśli chodzi o „swobodniejsze zachowania czy luźniejszy ubiór”, to jest to niedopuszczalne, gdyż w polskim prawie zachowanie w ramach którego eksponowana jest nagość w miejscu publicznym, ujawnianie miejsc intymnych części ciała stanowi o popełnieniu wykroczenia. Zachowanie, które może  wywołać zniesmaczenie czy zgorszenie u przeciętnego człowieka jest zachowaniem nieobyczajnym, i w związku z tym proszę aby taka informacja znalazła się przed wejściem do strefy saun – zaapelowała radna.

raz/fot. zdjęcie ilustracyjne, źródło: pixabay.com