Emocje i komunikacyjny paraliż Tarnowa

“Nie można ryzykować życia ludzi – most w Ostrowie musiał zostać zamknięty” – argumentuje tarnowskie starostwo. “To tragedia dla mieszkańców” – twierdzi wójt gminy Wierzchosławice.

Zamknięcie mostu na Dunajcu w Ostrowie wzbudził spore emocje w Tarnowie i okolicach. Jak jednak czytamy w komunikacie tarnowskiego starostwa: “Opinia prof. dr hab. inż. Tomasza Siwowskiego z Politechniki Rzeszowskiej – po analizie ekspertyzy stanu technicznego mostu nad Dunajcem w Ostrowie dokonanej przez inżynierów z Krakowa – była jednoznaczna: obiekt należało zamknąć, bo poważnie zagrożone było bezpieczeństwo użytkowników. Zarząd Powiatu Tarnowskiego nie miał wyjścia – most został wyłączony z ruchu kołowego i pieszych. Nie można ryzykować życia ludzi”.

Decyzja starostwa budzi jednak spore emocje. Tragedią dla mieszkańców jego gminy określił decyzję starosty tarnowskiego wójt gminy Wierzchosławice, Andrzej Mróz.

– Jesteśmy prawie dzielnicą Tarnowa, nasi mieszkańcy pracują i uczą się w mieście, są z nim ściśle związani, teraz znacznie wydłuży się ich czas dojazdu – chcąc dostać się do miasta będą musieli pokonać blisko 25 km – powiedział.

Z kolei prezydent Tarnowa Roman Ciepiela podkreślił, że wyłączenie z ruchu mostu na Dunajcu w Ostrowie stworzy kilka poważnych problemów związanych ze wzrostem natężenia ruchu w niektórych rejonach Tarnowa, gdzie pojawią się samochody osobowe i ciężarowe dotychczas korzystające z węzła autostradowego i zjazdu w Wierzchosławicach.

– Znacznie większy ruch będzie musiał obsłużyć węzeł autostradowy i zjazd w Krzyżu, którym do autostrady dojeżdżać będą teraz dodatkowo pojazdy z zachodnie i południowej części regionu oraz rozprowadzające ten ruch tarnowskie ulice – stwierdził.

Tymczasem starosta tarnowski Roman Łucarz również uznał, że nie można narażać życia ludzi. Most w trybie natychmiastowym został zamknięty.

– Bezpieczeństwo naszych mieszkańców jest dla nas nadrzędną wartością. Jesteśmy odpowiedzialni i nie możemy ryzykować – zaznaczył. – Ocenimy teraz czy jest możliwa naprawa mostu, w jakim zakresie i jakie będą tego koszty. Jeśli naprawa będzie możliwa i opłacalna, to będziemy go naprawiać, a jeśli się okaże, że korzystniejsza będzie budowa nowego obiektu to szybko przygotujemy dokumentację projektową i poszukiwać będziemy źródeł sfinansowania przedsięwzięcia.

źródło: SP w Tarnowie, UM Tarnów//fot. SP w Tarnowie