Obywatelskie zatrzymanie pijanego kierowcy

Kolejne obywatelskie zatrzymanie nietrzeźwego kierowcy w Małopolsce. Do takiej sytuacji doszło we wtorek w Spytkowicach (powiat wadowicki). Ujęty mężczyzna spowodował kolizję mając we krwi prawie trzy promile alkoholu. Teraz grozi mu kara do 2 lat pozbawienia wolności. 

Zdarzenie miało miejsce we wtorek 4 lutego na terenie Spytkowic. Około godziny 16 dyżurny wadowickiej komendy policji został poinformowany o zatrzymaniu nietrzeźwego kierowcy, który dodatkowo spowodował kolizję. – Policjanci, którzy zostali skierowani na miejsce wstępnie ustalili, że kierowca opla włączając się do ruchu nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierującej chevroletem (poruszającej się prawidłowo), w efekcie czego doprowadził do zderzenia pojazdów. Widzący zdarzenie inny kierujący zatrzymał się,  by sprawdzić czy ktoś nie potrzebuje pomocy. Jak się okazało od mężczyzny jadącego oplem była wyczuwalna silna woń alkoholu. Ponadto chciał oddalić się z miejsca, jednak świadek zdarzenia zabrał mu kluczyki od samochodu. Uniemożliwił  także kontynuowanie dalszej jazdy, jednocześnie informując Policję – informuje KPP w Wadowicach.

Zatrzymanym okazał się być mieszkaniec powiatu oświęcimskiego. Miał w wydychanym powietrzu aż 2,8 promila alkoholu, dodatkowo nie posiadał aktualnych uprawnień do kierowania pojazdami. Teraz kierowca odpowie za jazdę pod wpływem alkoholu, za co grozi kara do dwóch lat pozbawienia wolności, a także za spowodowanie kolizji.

Przypominamy, że jazda pod wpływem alkoholu zagraża bezpieczeństwu innych uczestników ruchu drogowego. Jeśli ktoś z Was ma podejrzenia na temat stanu trzeźwości innego kierowcy, może zatrzymać prowadzącego pojazd i zawiadomić funcjonariuszy Policji. Takie zachowanie może uchronić przed dużą tragedią, w których jak wiemy ginie wiele osób.

fot. Małopolska Policja