Do nowotarskiego szpitala zgłosił się mężczyzna twierdzący, że ma objawy koronawirusa

Na izbie przyjęć Podhalańskiego Szpitala Specjalistycznego w Nowym Targu pojawił się dzisiaj mieszkaniec Podhala, który zastanawiał się czy nie ma objawów typowych dla koronawirusa. Lekarze to wykluczają, ale wysłali mężczyznę do Krakowa do szpitala zakaźnego.

Uskarżał się na problemy z płucami, pluł krwią i miał gorączkę. Mówił też, że wrócił początkiem stycznia z Włoch, a niedawno odwiedził go kolega, który także stamtąd przyjechał. Wspólnie rozładowywali drewno, a tamten mocno kaszlał.

Nowotarscy lekarze zachowali szczególną ostrożność. Zgodnie z procedurami umieścili mężczyznę w izolatce. Stwierdzili jednak, że objawy te nie są typowe dla wirusa z Chin. Jednak dla pewności przetransportowali pacjenta do Krakowa, by tam wykonać specjalistyczne badania. Prawdopodobnie jutro poznamy wyniki.

SOR w Nowym Targu działa normalnie. Nie ma zagrożenia na terenie szpitala.