Kto w Krakowie nie zdążył do domu przed północą, nie będzie już musiał drżeć o swoje bezpieczeństwo. Ale tylko przez godzinę... Władze stolicy Małopolski zadecydowały o przesunięciu czasu wyłączenia oświetlenia ulicznego na godzinę 1:00 w nocy.

 W Krakowie dłużej “będzie jasno”

Kto w Krakowie nie zdążył do domu przed północą, nie będzie już musiał drżeć o swoje bezpieczeństwo. Ale tylko przez godzinę… Władze stolicy Małopolski zadecydowały o przesunięciu czasu wyłączenia oświetlenia ulicznego na godzinę 1:00 w nocy.

Kto “spacerował” krakowskimi ulicami bez oświetlenia ulicznego nocą ten wie, jak nieprzyjemne jest to uczucie. Kto nie zna, mógł go zaznać od kilku tygodni po północy – w połowie kwietnia Zarząd Dróg Miasta Krakowa zdecydował o bowiem wyłączaniu oświetlenia ulicznego w godz. 0:00-4:00.

Decyzja jest związana ze znacznym spadkiem nocnego przemieszczania się mieszkańców miasta. Przeciętny koszt miejskiego oświetlenia za cztery godziny wynosi ok. 20 tys. zł. – informowali krakowscy urzędnicy.

Już kilka dni wcześniej na terenach parków i terenów zielonych nie było  włączane oświetlenie w godzinach wieczornych i nocnych.

Moc wyłączonego oświetlenia parków i terenów zielonych to ok. 241 kW, co daje miastu miesięcznie oszczędności rzędu ok. 41 tys. zł. – podliczyli przedstawiciele magistratu.

Od poniedziałku 18 maja do domu bezpieczniej – bo po oświetlonych ulicach – będzie można wrócić godzinę później. Jak czytamy w komunikacie krakowskiego magistratu, od poniedziałku, oświetlenie uliczne będzie wyłączane o godz. 1.00. Nad ranem latarnie nie będą już ponownie włączane.

fot. Fot. Zarząd Dróg Miasta Krakowa/UM Krakowa