To kolejny taki przypadek. Tym razem Słowacy zapomnieli, że z powodu epidemii koronawirusa nie można przekraczać polskiej granicy. Zostali zatrzymani.

Nielegalnie wbiegli do Polski

To kolejny taki przypadek. Tym razem Słowacy zapomnieli, że z powodu epidemii koronawirusa nie można przekraczać polskiej granicy. Zostali zatrzymani.

W ostatni weekend funkcjonariusz Karpackiego Oddziału Straży Granicznej wraz żołnierzem 6. Brygady Powietrznodesantowej z Krakowa, podczas pełnienia służby na posterunku blokującym w m. Kacwin, zatrzymali dwoje obywateli Słowacji.

– 39-letnia kobieta oraz 53-letni mężczyzna przekroczyli granicę państwową wbrew obowiązującym przepisom ze Słowacji do Polski pieszo. Słowacy nie posiadali przy sobie żadnych dokumentów, a dane z oświadczenia ustnego potwierdzono w Centrum Współpracy Policyjnej i Celnej w Trstenie – relacjonuje Dorota Kądziołka z Karpackiego Oddziału Straży Granicznej.  – Kobieta i mężczyzna oświadczyli, że mieszkają ok. 6 km od granicy z Polską i biegali w celach rekreacyjnych. Byli przekonani, że przekroczyli granicę zgodnie z przepisami.

Pogranicznicy przypominają, że w związku z przywróconą tymczasowo kontrolą graniczną, przekraczanie granicy z Republiką Słowacji możliwe jest wyłącznie w dwóch wyznaczonych do tego miejscach – w województwie małopolskim jest to drogowe przejście Chyżne – Trstena, a w województwie podkarpackim  Barwinek – Vysny Komarnik.

Za popełnienie Słowacy zostali ukarani mandatami karnymi w wysokości 500 złotych każdy. Ponadto osoby zostały przewiezione przez funkcjonariuszy Placówki SG w Zakopanem do drogowego przejścia granicznego w Chyżnem i przekazane policji słowackiej.

 

fot. KaOSG

Zobacz także