Do tragedii doszło w miejscowości Bruśnik. W trakcie prac przy wykopywaniu słupów elektrycznych zginął 39-letni mieszkaniec Nowego Sącza, obywatel Ukrainy.

Makabryczny wypadek w Bruśniku. Nie żyje 39-letni mężczyzna

Do tragedii doszło w miejscowości Bruśnik. W trakcie prac przy wykopywaniu słupów elektrycznych zginął 39-letni mieszkaniec Nowego Sącza, obywatel Ukrainy.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek 12 kwietnia w godzinach wczesno południowych. Kilka ekip pracowało przy wymianie słupów elektrycznych. W pewnym momencie jeden z mężczyzn znalazł się w rowie, w tym samym czasie drugi pracownik wykonywał odwiert. Zanim operator zorientował się, że inny pracownik znajduje się w okolicach wiertła, było już za późno.

Na miejsce przyjechali oczywiście ratownicy medyczni, ale okazało się, że mężczyzny niestety nie udało się uratować. Jest to 39-letni mieszkaniec Nowego Sącza, obywatel Ukrainy, który pracował w jednej z firm wykonujących tam prace przy linii energetycznej – mówi asp. sztab. Paweł Klimek, oficer prasowy KMP w Tarnowie.

 

Policja wszczęła postępowanie w sprawie nieumyślnego spowodowania śmierci. Śledztwo będzie nadzorowała prokuratura rejonowa w Tarnowie. Na miejscu zdarzenia byli również obecni przedstawiciele Państwowej Inspekcji Pracy.

Źródło: Komenda Miejska Policji w Tarnowie