Tarnów. 88-latka została okradziona

88-letnia mieszkanka Tarnowa straciła oszczędności swojego życia. Do seniorki zadzwonił telefon, a rozmówca przedstawił się jako policjant. Mężczyzna przekonał kobietę, że bliska jej osoba weszła w konflikt z prawem i jedynym sposobem, aby jej pomóc, to przekazanie mundurowym pieniędzy. 

“Kobieta wyszła z domu, pojechała do banku. Wybrała raz 30 tysięcy, potem 11 tysięcy. Na domiar złego, po raz kolejny zmusili ją do wyrzucenia pakietu pieniędzy pod samochody znajdujące się w centrum Tarnowa. W jednym przypadku była to ulica Krakowska, w drugim ulica Słoneczna. Pani podczas jednego wyjścia na miasto straciła 41 tysięcy” – mówi Paweł Klimek, rzecznik prasowy tarnowskiej policji.

Niestety, w ubiegłym tygodniu inna seniorka straciła w podobny sposób 80 tysięcy złotych. Policja przypomina, że mundurowi nigdy nie proszą o przekazanie pieniędzy.

Źródło: KMP Tarnów