Pijany kierowca mercedesa staranował samochodem płot. Ranna 7-latka

Nietrzeźwy kierowca staranował samochodem znaki drogowe na remontowanym odcinku drogi, uderzył w płot i spadł ze skarpy. W pojeździe znajdowała się 7-latka. Dziewczynka trafiła do szpitala.

Do groźnego zdarzenia doszło 22 maja o godz. 15 w Kaliszu (województwo wielkopolskie). Z ustaleń policji wynika, że 38-letni mężczyzna jechał ul. Kordeckiego w kierunku ul. Częstochowskiej, pomimo tego, że skrzyżowanie jest zamknięte z powodu prowadzonego remontu. Pijany kierowca staranował znaki i zaporę na remontowanej drodze. Następnie samochód uderzył w ogrodzenie prywatnej posesji, a na koniec auto spadło ze skarpy. W pojeździe znajdował się jeszcze jeden mężczyzna i 7-letnia dziewczynka.

„Kierowca mercedesa nie dostosował się do zakazu wjazdu, staranował barierę i wjechał na remontowany odcinek ulicy Częstochowskiej. Tam przejechał dwa pasy ruchu, a następnie staranował ogrodzenie i wjechał na teren prywatnej posesji” – wyjaśnia Anna Jaworska-Wojnicz, rzecznik prasowy kaliskiej policji.

Samochód spadł ze skarpy, ranne dziecko w szpitalu. Prowadził pijany kierowca

W wyniku wypadku ucierpiało dziecko, które z obrażeniami ciała zostało przetransportowane do szpitala. Obecnie dziewczynka jest z mamą i pozostaje na obserwacji.

38-letni kierowca miał 1,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Policja zatrzymała nieodpowiedzialnemu mężczyźnie prawo jazdy. Sprawą zajmie się sąd. Grozi mu kara do dwóch lat pozbawienia wolności. Mundurowi ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia.

Źródło: PAP, TVN24