Ojczym Dawida J. w szoku. „był takim dobrym narzeczonym i bardzo kochał swoje dwie córeczki”

Ojczym Dawida J. jest zaskoczony zbrodnią, której się dopuścił 29-latek. Dodatkowo mężczyzna nie rozumie, dlaczego ktoś, kto był karany wczesniej za gwałt i zabójstwo nie był obserwowany przez specjalne służby. 

Cały kraj jest wstrząśnięty śmiercią 18-letniej Magdy. Dramat rozgrywa się również w rodzinie mężczyzny, który w brutalny sposób zamordował kobietę.

Rozmowa z ojczymem Dawida J.

Rozmowie z „Faktem”, ojczym oskarżonego mężczyzny stwierdził, że jest w szoku.

„Nikt z nas nie sądził, że może coś takiego zrobić. Po tym wszystkim, co kiedyś zrobił, ustatkował się. Przecież był takim dobrym narzeczonym i bardzo kochał swoje dwie córeczki” – wyznał Henryk K.

„Mój Boże! Jestem zszokowany tym, co się stało” – dodał, płacząc.

Stwierdził również, że tej tragedii można było uniknąć.
„Uważam, że po tym, co wcześniej przeskrobał, powinien być cały czas pod nadzorem instytucji, które by go kontrolowały. Gdyby tak było, to sądzę, że nie doszłoby do tego morderstwa, a tak znów jest tragedia” – powiedział Henryk K.

Zabójstwo Magdy

Przypomnijmy, 18-letnia Magdalena M. zaginęła w poniedziałek, 24 maja. Wyjechała skuterem po zakupy z miejscowości Świniec (gmina Kamień Pomorski). Do domu już nie wróciła i nie skontaktowała się z rodziną. Według ustaleń, pokrzywdzona miała problem z uruchomieniem tego skutera. Sprawca zaproponował jej pomoc w podwiezieniu. Kobieta zgodziła się. 18-latka została wywieziona do lasu, gdzie została zgwałcona i uduszona przez Dawida J.

Źródło: Fakt.pl, Radio Zet

Fot.: Marcin Bielacki/PAP