Pieniny. Turyści niszczą rzadko występujące rośliny

Pieniński Park Narodowy cieszy się niesłabnącą popularnością. Obszar w sezonie wiosenno-letnim jest odwiedzany przez bardzo duże ilości turystów. Niestety, nie każdy jednak szanuje przyrodę. Pomimo tego, że na niektórych szczytach znajdują się bariery ochronne, to wiele osób wychodzi poza zabezpieczenia, tym samym niszcząc rzadko występujące rośliny. 

Pieniński Park Narodowy apeluje do turystów, aby nie wychodzili poza bariery ochronne, kiedy docierają na Sokolicę lub Trzy Korony. Szczyty porasta cenna naskalna murawa górska. Tworzą ją korzenie reliktowych sosen i rzadko występujące rośliny. Niektóre gatunki występują tylko w Polsce. Bardzo dużo turystów wychodzi poza wyznaczony teren, czego skutkiem są zniszczone rośliny, które muszą walczyć o przetrwanie.

Władze PPN przypominają o zachowaniu większej ostrożności. Poza systematycznym dewastowaniem zagrożonych gatunków, niszczone są również korzenie sosen, w tym tej najbardziej znanej, która jest symbolem Pienin.

“Ona wyrasta praktycznie ze skały. Korzenie są dobrze widoczne. Na korzeniu dobrze widać, jak jest uszkodzony. Jeszcze trochę łyka z jednej strony jest i on jeszcze jakoś funkcjonuje” – mówi Andrzej Kowalski z Pienińskiego Parku Narodowego.

Tłumy na szlakach

W trakcie długiego weekendu polskie góry odwiedziło bardzo dużo osób.

“Ogólnie na całym naszym terenie, począwszy od Pienin przez Gorce aż po Babią Górę, było pełno turystów. W całym Beskidzie Makowskim nie było już wolnych miejsc parkingowych” – mówi Rafał Zmarz, ratownik Grupy Podhalańskiej GOPR.

“Wielu turystów w niektórych tych miejscach nigdy na oczy nie widzieliśmy. Jeśli ktoś policzyłby tych ludzi, to jestem pewien, że mieliśmy rekordowy weekend” – dodaje ratownik.

Źródło: Wyborcza.pl