Olga Tokarczuk i Andrzej Mleczko honorowymi obywatelami Krakowa

Tytuł honorowych obywateli Krakowa Oldze Tokarczuk oraz Andrzejowi Mleczce zostanie przyznany na uroczystej sesji we wrześniu lub w październiku. Osoby, które były przeciwko, lub nie stawiły się na głosowaniu, to radni Prawa i Sprawiedliwości. 

„Pani Olga Tokarczuk jest z przekonań feministką, wspiera działania na rzecz praw zwierząt, ochrony środowiska, równouprawnienia i społeczeństwa obywatelskiego. Jest członkinią Rady Fundacji imienia Stefana Batorego. Czytelnicy cenią Olgę Tokarczuk za to, że ma niesamowitą pisarską wyobraźnię, a w swoich opowieściach przekracza utarte granice, nie boi się także podejmowania trudnych tematów” – powiedział w środę przewodniczący krakowskiej Rady Miasta.

Politycy Prawa i Sprawiedliwości mają inne zdanie

„W skandalicznych słowach zaatakowała Polskę, przyrównała władze Polski do władz Białorusi, kłamała ws. stref wolnych od LGBT. Szkodzenie Polsce jest błędne, dlatego głosowaliśmy przeciwko. Wypowiedzi i twórczość Andrzeja Mleczki często były elementem tworzenia podziałów. Uważaliśmy, że honorowym obywatelem Krakowa powinna być osoba, która nie budzi żadnych zastrzeżeń” – mówi radny PiS, Michał Drewnicki.

Jedniak nie każdy zgadza się z radnymi należacymi do PiS. 

„To dla mnie dziwne i przykre. Nie jest tak, że każdy honorowy obywatel Krakowa powinien mieć poglądy zgodne z Radą Miasta. Jeśli chodzi o pana Andrzeja Mleczkę, tutaj już zupełnie nie wiem. Może ktoś widział jego obrazek, który obraził jego uczucia. Może te osoby nie mają poczucia humoru?” – mówi Łukasz Sęk, radny Koalicji Obywatelskiej.

Źródło: Radio Kraków, TVN24