Tatry. Kolejny wypadek. Nie żyje mężczyzna

Do tragedii doszło 18 czerwca. Według relacji świadków, mężczyzna spadł z Kościelca. 

TOPR zostało poinformowane przez turystów, którzy widzieli spadającego człowieka. Ofiara upadła z Kościelca, od strony Czarnego Stawu Gąsienicowego. Niestety, poszkodowany zmarł na miejscu.

Seria wypadków

Niestety, nie jest to jedyna tragedia, która wydarzyła się w ostatnim czasie w Tatrach. Kilka dni temu  doszło do śmiertelnego wypadku na szlaku na Rysy. Mężczyzna najprawdopodobniej pośliznął się na płacie śniegu i spadł ok. 400 metrów. Ciało zostało śmigłowcem przetransportowane do Zakopanego.

TPN ostrzega

„W wyższych partiach Tatr w miejscach – zwłaszcza po stronie północnej, zalega jeszcze miejscami śnieg, który jest z reguły mokry, ciężki i przepadający. W miejscach zacienionych i żlebach śnieg może być twardy. Poruszanie się w takich warunkach wymaga doświadczenia oraz posiadania sprzętu zimowego (raki, czekan, kask) wraz z umiejętnością posługiwania się nim” – apelują przyrodnicy.

„Po nocnych opadach szlaki są śliskie (szczególnie na kamieniach), mokre a miejscami błotniste – zwłaszcza na szlakach odchodzących z Doliny Chochołowskiej. Twoje bezpieczeństwo zależy przede wszystkim od Ciebie, dopasuj plany do aktualnych i prognozowanych warunków w Tatrach” – czytamy w ostatnim komunikacie Tatrzańskiego Parku Narodowego.

Warto pamiętać, że od 1 marca do 30 listopada wszystkie szlaki na terenie TPN są zamknięte od zmierzchu do świtu. Dodatkowo Jaskinia Mroźna w Dolinie Kościeliskiej jest zamknięta do odwołania (planowany remont do 2020 roku).

Źródło: TPN.pl, WP.pl