Ukradł rower spod kościoła. Teraz grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności

Policjanci z Warszawy zatrzymali mężczyznę, który spod kościoła przy ulicy Hozjusza zabrał rower. 35-latek został zatrzymany przez patrolowców jeszcze tego samego dnia.

Do żoliborskiego komisariatu zgłosiła się pokrzywdzona, która poinformowała o kradzieży roweru spod kościoła przy ulicy Hozjusza. Jak ustalili funkcjonariusze, gdy po nabożeństwie kobieta wyszła z kościoła, roweru już nie było.

Sprawą niezwłocznie zajęli się żoliborscy policjanci. Po przejrzeniu nagrania z monitoringu bardzo szybko wyszło na jaw, kto stoi za ta kradzieżą. Patrolowcy wraz z pokrzywdzoną jeździli ulicami Żoliborza, w pewnym momencie zauważyli mężczyznę jadącego na rowerze pokrzywdzonej.

„Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do komisariatu. Na miejscu okazało się, że był on nietrzeźwy. Po wytrzeźwieniu 35-latek usłyszał zarzuty kradzieży roweru o wartości 800 złotych. Teraz za swoje czyny odpowie przed sądem. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności” – podaje nadkom. Elwira Kozłowska.

Źródło: KRP V – BIELANY, ŻOLIBORZ

Oprac.: Michał Reszczyński