Policjanci w Kołobrzegu uratowali wyczerpanego psa, który był zamknięty w nagrzanym aucie

Do dyżurnego kołobrzeskiej jednostki policji zadzwonił zaniepokojony obywatel i powiadomił, że na parkingu w samochodzie znajduje się zamknięty pies. Mundurowi natychmiast podjęli działania

Dzwoniący wskazał szczegółowo miejsce, gdzie znajduje się zwierze. Dzięki czemu, patrol nie miał problemów z odnalezieniem samochodu. Funkcjonariusze od razu zauważyli, że pies jest bardzo wyczerpany i potrzebna mu natychmiastowa pomoc. Zwierzak nie reagował na nawoływanie. Policjanci podjęli decyzje o zbiciu szyby w samochodzie. Uratowanego psa napojono wodą i nakarmiono.

Po całym zajściu na miejscu interwencji zjawiła się właścicielka psa. Kobieta nie widziała nic złego w swoim zachowaniu, twierdząc że nie było jej tylko chwilę, a pies miał uchyloną szybę.

Policjanci wyjaśniają okoliczności tego zdarzenia, należy jednak pamiętać, że takie zachowanie może zostać zakwalifikowane jako znęcanie się nad zwierzęciem, a to przestępstwo zagrożone karą do 3 lat pozbawienia wolności.

Źródło/Fot.: Komenda Powiatowa Policji w Kołobrzegu
Oprac.: Michał Reszczyński