Wiesław Gołas nie żyje

Ogniomistrz Kaleń, kapitan Sowa, niezapomniany Tomasz Czereśniak w Czterech Pancernych… Dziś nad ranem zmarł Wiesław Gołas, jeden z najbardziej lubianych i rozpoznawalnych polskich aktorów. Miał 90 lat.

Wiesław Gołas urodził się 4 października 1930 r. w Kielcach. W czasie okupacji walczył w Szarych Szeregach, w grudniu 1944 r. został aresztowany przez Gestapo. Był bity i torturowany w tej samej celi, w której wcześniej siedział jego ojciec Teofil. Ogniomistrz Teofil Gołas zginął potem w Majdanku. Jego syn po wojnie ukończył warszawską PWST i zajął się aktorstwem. Występował na deskach stołecznych teatrów – Dramatycznego i Polskiego. Był też współtwórcą kabaretu „Koń” i członkiem kabaretu „Dudek”, autorem i wykonawcą piosenki „W Polskę idziemy”.

Jednak największą sympatię widzów przyniosły mu głównie świetne role komediowe, których miał w swoim dorobku setki. Wielokrotnie nagradzany przez publiczność i odznaczany przez władze państwowe. W 2002 r. otrzymał statuetkę „Gwiazda Telewizji Polskiej” z okazji 50-lecia TVP, a rok później SuperWiktora. Wiesław Gołas został odznaczony Krzyżem Kawalerskim oraz Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski, Brązowym Medalem „Za zasługi dla obronności kraju”, Medalem Komisji Edukacji Narodowej, Złotym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”, Złotą Odznaką Honorową „Za Zasługi dla Warszawy” i Nagrodą Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego za całokształt twórczości.

W 2000 r. aktor odcisnął dłoń na Promenadzie Gwiazd podczas 5. Festiwalu Gwiazd w Międzyzdrojach. W lutym 2015 r. zdecydował się zakończyć karierę aktorską. W tym samym roku ukazała się książka „Gołas” autorstwa córki artysty Agnieszki Gołas-Ners.

„Z wielkim smutkiem przyjąłem wiadomość o śmierci Wiesława Gołasa, znakomitego aktora, którego wiele ról na zawsze pozostanie w naszej pamięci, a przy tym patriotę ze wspaniałą kartą walki w Szarych Szeregach” – napisał na Twitterze Piotr Gliński, wicepremier i minister kultury i dziedzictwa narodowego.

źródło i zdjęcie: pap.pl