z Jordanowa

Pomóżmy zdobyć stypendium uczennicy z Jordanowa

Są takie chwile, kiedy wsparcie internautów jest konieczne. Uczennica Zespołu Szkół im. bł. ks. Piotra Dańkowskiego w Jordanowie Paulina Orłowska walczy o stypendium. 10 000 złotych ma pomóc w urządzeniu dobrego zaplecza treningowego. Liczymy na Was!!!

Akcja w swoim żywiole ma na celu wsparcie młodych ludzi z pasją w realizacji ich sportowych marzeń. Pomaga ona w urządzeniu odpowiedniego zaplecza treningowego i składa się z dwóch etapów. W pierwszym uczestnik musi opisać krótko swój talent.

Następnie spośród wszystkich zgłoszonych wybiera się najlepszą 20 z najwyższym wynikiem głosów. Druga część to przede wszystkim przekonanie głosujących do dobrego wyboru. Ostatecznie 10 osób z największą ilością głosów otrzyma jednorazowe wsparcie finansowe w wysokości 10 tysięcy złotych.

Kilka słów o Paulinie

– Jestem uczennicą 3 klasy technikum jeździectwa w Jordanowie, wybrałam tą szkołę, ponieważ jest dość nietypowa, a pozwala kontynuować moją pasję. Mam ogromne ambicje i jestem otwarta na nowe propozycje. Aktualnie rozwijam się w dziedzinie jeździectwa: ujeżdżenie, które polega na sprawdzaniu komunikacji pomiędzy koniem i jeźdźcem. Ważna jest harmonia, zaufanie, rytm, równowaga, przepuszczalność, rozluźnienie – te wszystkie rzeczy są sprawdzane podczas wykonywania różnych figur. Kiedyś bardzo mocno interesowałam się skokami, skakałam treningowo do 110/120cm, pracowałam z młodymi końmi i na nich jeździłam zawody.

Jestem obyta z zawodami skokowymi i ujeżdżeniowymi. Jednak teraz chcę startować regularnie na zawody to pomoże mi pokazać swoje umiejętności i kto wie może spodoba się komuś to jak jeżdżę i zaoferuje mi pracę. Koszty wyjazdów na zawody są duże, nie chce wyolbrzymiać, ale koszty za jednorazowy wyjazd ze szkoły to około 200/300 zł a samodzielny wyjazd z koniem gdzieś dalej to około 1 300 zł ( wliczam transport konia, wpisowe na zawody, ubezpieczenia, licencje, nocleg, wyżywienie, wypożyczenie konia i sprzętu, wypożyczenie boksu dla konia etc.).

Oczywiście to wszystko robię pod czujnym okiem wykwalifikowanych, certyfikowanych instruktorów, którym płacę za treningi jednorazowo około 60-130zł. Moim większym marzeniem jest też udział w wolontariacie na większych międzynarodowych zawodach na Cavaliadzie, poznania bliżej moich mentorów jeździeckich. Myślałam też nad dzierżawą konia, która usprawniła mi w startowaniu w zawodach, różnych kursach, warsztatach.

Zagłosuj już teraz

Aby wziąć udział w głosowaniu należy wejść w link, kliknąć „zagłosuj” oraz zalogować się przez facebooka. Zachęcamy do kliknięcia również w zakładkę „szczegóły”. Rozwinie się wtedy krótki opis o małej karierze jeździeckiej Pauliny.

LINK DO GŁOSOWANIA