Cracovia odpada, Termalica gra dalej

Cracovia odpadła w 1/32 Pucharu Polski. Klub z Krakowa po rzutach karnych przegrał z ŁKS-em Łódź. Awans zanotowała natomiast ekipa z Niecieczy, która była lepsza w pojedynku ze Śląskiem Wrocław. 

Ekipa Michała Probierza po raz kolejny zaprezentowała się bardzo słabo. Ba, w całym pojedynku wiało nudą, pomijając kilka pokazanych żółtych kartoników. Oczywiście, Cracovia szczególnie w drugiej części spotkania oraz w dogrywce dominowała nad rywalem, jednak brakło tego co w futbolu jest najważniejsze – bramek.

Na emocje czekaliśmy do konkursu rzutów karnych. W nich lepsi 3:1 byli piłkarze z Łodzi, którzy już po czwartej kolejce podnieśli ręce w geście triumfu.

Termalica z awansem

W odmiennych nastrojach z Wrocławia wyjechali piłkarze z Niecieczy. Świetny początek spotkania i bramka w trzeciej minucie autorstwa Bośniaka Murisa Mesanovica ustawiła pojedynek. Zawodnicy Śląska bili głową w mur. Oddali 23 strzały na bramkę rywali, przy zaledwie pięciu uderzeniach gości. Co z tego, skoro ani razu piłka nie powędrowała do siatki.

Przełomowym momentem meczu była czerwona kartka Hiszpana Cayetano Quintany, co dodatkowo utrudniło zadanie wrocławskim zawodnikom. Do końca wynik nie uległ zmianie.

ŁKS Łódź 0-0 po dogrywce; rzuty karne 3-1 Cracovia

Śląsk Wrocław 0-1 Bruk-Bet Termalica Nieciecza
Muris Mešanović 3