Skoki narciarskie w Polsce tylko dla zaszczepionych???

To może być smutna wiadomość dla kibiców skoków narciarskich, którzy postanowili nie przyjąć szczepionki na COVID-19. Jak informuje TVP SPORT organizatorzy Pucharu Świata w Zakopanem rozpatrują możliwość wpuszczenia na trybuny tylko osoby zaszczepione. Nie wiadomo jeszcze, jakie zdanie na ten temat będą mieć przedstawiciele komitetu organizacyjnego zawodów w Wiśle.

Szef komitetu organizacyjnego Pucharu Świata w Zakopanem Wojciech Gumny popiera pomysł umożliwienia wejścia na teren Wielkiej Krokwi wyłącznie osobom zaszczepionym na COVID-19. Jeśli taka decyzja zapadnie, to również na trybunach w Wiśle zasiądą kibice, którzy postanowili skorzystać z możliwości przyjęcia szczepionki.

Na zawody w Zakopanem wpuszczonych zostanie nieco ponad 10 tysięcy osób, a sprzedaż biletów ma ruszyć już w przyszłym tygodniu. Aby uniknąć możliwości zakupienia wejściówek przez „koników”, w tym roku będą one imienne.

Szerokie konsultacje w tym temacie 

Głos w tej sprawie zabrał sekretarz generalny Polskiego Związku Narciarskiego. Według niego coraz więcej głosów jest za tym, aby wpuścić na trybuny wyłącznie osoby zaszczepione. Jan Winkiel mówi o rozmowach, podczas których ta kwestia jest ustalana. Najprawdopodobniej decyzja zapadnie na prezydium, które odbędzie się w siedzibie PZN w ciągu najbliższych dwóch tygodni. Zdanie na ten temat ma także wyrazić dystrybutor biletów.

Nadal nie wiemy także, kiedy kibice będą mogli nabyć bilety na grudniowe zawody Pucharu Świata w Wiśle. Sekretarz związku mówi o terminie końca października, ale także w tej kwestii będą „widełki” przesunięcia jego o tydzień w jedną i drugą stronę.

Czy są podstawy prawne, aby podjąć taką decyzję?

– Słyszałem o tym, to nowość. Z Wojtkiem rozmawiałem w piątek, ale nic nie wspominał mi o tym pomyśle. Nie wiem, czy istnieją podstawy prawne, które zezwalałyby na takie działania. Muszę to sprawdzić. Na tę chwilę nie rozpatrujemy takiego rozwiązania – powiedział w rozmowie z TVP Sport Andrzej Wąsowicz, Przewodniczący Komitetu Organizacyjnego Pucharu Świata w Wiśle.

Według Wąsowicza zapowiadana czwarta fala koronawirusa nie jest w stanie pokrzyżować planów organizacji zawodów. Za przykład podany został ubiegły rok, kiedy to miała miejsce głębsza pandemia, a mimo to konkursy Pucharu Świata w Wiśle przebiegły bezproblemowo. – Pracę rozpoczniemy 19 października. Wtedy pojawi się sprzęt do naśnieżania, który będzie instalowany. Około 22 lub 23 października zaczniemy produkować puch na zeskoku obiektu – podkreślił.

źródło: Skijumping, TVP Sport, sportsinwinter.pl