Nie żyje Krzysztof Kiersznowski

Smutna wiadomość nadeszła z Warszawy. W wieku 70 lat zmarł znakomity aktor teatralny i filmowy Krzysztof Kiersznowski. Znany był z ról w takich filmach jak „Vabank”, „Vabank II” oraz komediach gangsterskich „Kiler” i „Kiler-ów 2-óch”.

Krzysztof Kiersznowski urodził się w 1951 roku w Warszawie. Od najmłodszych lat związany był z kulturą. Warto podkreślić, że jego matka była pracownikiem wydziału kultury Stołecznej Rady Narodowej, natomiast ojciec żołnierzem AK, który brał udział w Powstaniu Warszawskim. Pochodził więc z patriotycznej rodziny, która walczyła o Polskę. Aktorstwem zaraził się od swojego dziadka, który po zakończeniu II Wojny Światowej pracował jako bileter w kinie „Świt” i zabierał wnuka na wszystkie seanse.

Po ukończeniu szkoły podstawowej i napisaniu matury próbnej wstąpił do wojska. Egzamin zdał dopiero po zakończeniu służby. Następnie w 1977 roku uzyskał dyplom Wydziału Aktorskiego PWSFTviT w Łodzi.

Znakomity aktor

Pomimo problemów z mową i jąkaniem się w dzieciństwie, Krzysztofa Kiersznowskiego zapamiętamy jako  znakomitego aktora. Jego debiutem był film Andrzeja Wajdy „Człowiek z marmuru”. Zapisał się w pamięci jako odtwórca ról w kultowych filmach takich jak „Vabank” i „Vabank II”. Serca Polaków podbił przede wszystkim rolą w komediach gangsterskich „Kiler” i „Kiler-ów 2-óch”. Aktora obejrzeliśmy także na ekranie w „Superprodukcji”, „Cześć Tereska”, „Ile waży koń trojański” czy „Ballada o Piotrowskim”.

Był ważną twarzą wielu seriali takich jak „Samo życie”, „Twarzą w twarz”, „Barwy szczęścia” i „Blondynka”.

Należy wspomnieć także o teatrze, który był jego życiem. Zadebiutował na deskach Teatru Ochoty. Związany był także z teatrami: Studio, Rampa, Rozmaitości , Komedia, Sceny Prezentacje czy Kamienica.

fot. Facebook Tadeusz Chudecki