Natalia Maliszewska już wymiata!!!

Niesamowicie dla Natalii Maliszewskiej rozpoczął się sezon olimpijski w short-tracku. Polska panczenistka na krótkim torze zdemolowała rywalki w próbie przedolimpijskiej w Pekinie i wygrała pierwsze zawody Pucharu Świata na dystansie 500 metrów. 

Można śmiało powiedzieć, że Natalia Maliszewska będzie jedną z faworytek rywalizacji na IO w Pekinie zarówno na 500, jak i 1000 metrów. Na pierwszym z dystansów zdemolowała swoje rywalki. Próba przedolimpijska i pierwsze zawody Pucharu Świata padły łupem naszej panczenistki.

Zawody na dystansie 500 metrów rozpoczęły się od preeliminacji, w których Natalia Maliszewska uzyskała najlepszy czas 42.475. Warto podkreślić, że do dalszej fazy rywalizacji awansowały także jej siostra Patrycja oraz Nicole Mazur. Polki w komplecie przeszły także do ćwierćfinałów, a Maliszewska popisała się rezultatem 42.377, który jest nie tylko nowym rekordem Polski, ale także nie wiele ustępuje rekordowi świata.

Piękne zwycięstwo

Ćwierćfinał był kolejnym popisem naszej najlepszej zawodniczki na krótkim torze. Maliszewska pokonała swoje rywalki i z czasem 42.659 pewnie awansowała do kolejnej fazy. W półfinale Polka po raz kolejny była najszybsza i zameldowała się w walce o medale.

Finał rozpoczął się dla Natalii Maliszewskiej fatalnie. Polka upadła, ale sędziowie pozwolili jest wystąpić w powtórzonym biegu. Polka jednak w powtórce wystartowała świetnie, cały czas prowadziła i nie dała się wyprzedzić na finiszu. Ostatecznie wjechała na metę pierwsza, wyprzedzając Włoszkę Arianne Fontanę i Koreankę Minjeong Choi.

Sztafeta kobiet i mikst bliżej IO

Zawody Pucharu Świata to także kwalifikacja na Igrzyska Olimpijskie w Pekinie. Do występu w Chinach przybliżyła się sztafeta kobiet, która zajęła 8 pozycję oraz sztafeta mieszana, plasując się na 11 miejscu.

fot. ISU Short Track