Były dziennikarz Gazety Wyborczej przemycał imigrantów z Iraku

Sensacyjne wiadomości podają media w całym kraju. Aktywista Obywateli RP i były dziennikarz „Gazety Wyborczej” oraz „Polityki” został zatrzymany wraz z drugą osobą w Hajnówce. W jego pojeździe znajdowali się imigranci z Iraku bez dokumentów. 

Informację przekazał portal wPolityce.pl. Samochód aktywisty Obywateli RP został w środowe popołudnie zatrzymany do rutynowej kontroli przez patrol Policji. Jak się okazało w samochodzie znajdowali się dwaj imigranci z Iraku, którzy dodatkowo nie posiadali żadnych dokumentów. Mieli oni podróżować spod granicy polsko-białoruskiej aż do Warszawy.

Według najnowszych informacji imigranci zostali zatrzymani przez Straż Graniczną, natomiast samochód został zabezpieczony.

Przypadkowi pasażerowie

Jak informuje serwis wPolityce.pl były dziennikarz „Gazety Wyborczej” i „Polityki” jadący samochodem wraz z małżonką mieli pomóc przechodniom i postanowili ich podwieźć. Spotkali ich „przypadkowo” w miejscowości Budy i mieli udać się z nimi do Warszawy.

Działacze Obywateli RP zostali zatrzymani i trafili na przesłuchanie do Komendy Powiatowej Policji w Hajnówce.