Mateusz Łazowski zginął w Tatrach (WIDEO)

Tragiczne wieści dla fanów MMA napłynęły z Podhala. W sobotę 13 listopada zginął Mateusz Łazowski, który spadł w okolicy Mnicha w dużej wysokości. 

Smutne wieści przekazała za pośrednictwem mediów społecznościowych federacja Babilon MMA. Mateusz Łazowski zawodnik Babilon MMA w ostaniej wale w Żyrardowie nie żyje ( trenował w górach do następnej walki ) przykra informacja dociera do nas. R.I.P – czytamy na Twitterze. 

Według informacji, jaką przekazało Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe do wypadku doszło w sobotę 13 listopada. Młody mężczyzna spadł z dużej wysokości w okolicy Morskiego Oka, a dokładniej Mnicha. Niestety ratownicy nie mogli już nic zrobić, a ciało zostało zabrane przez śmigłowiec.

Dobry fighter

Mateusz Łazowski rozpoczął od mieszanych sztuk walki. Później jednak zdecydował się na kickboxing, a także starty w K-1 występując m.in. na gali Fight Exclusive Night Granda Pro.

Największy postęp było jednak widać w walkach MMA. Zawodnik stale się rozwijał i stoczył kilka naprawdę znakomitych pojedynków. Startował w walkach organizacji ACA, a następnie w Babilon MMA.

fot. Fanpage Mateusz Łazowski