Marek Kania sprawił mega sensację!!!

Cóż za niespodzianka dla kibiców łyżwiarstwa szybkiego w Stavanger. Na norweskim torze Marek Kania zdobył trzecie miejsce w biegu na 500 metrów rozgrywanego w ramach Pucharu Świata. Jedenasty był Piotr Michalski. 

Jeszcze w ubiegłym tygodniu, na inauguracyjnych zawodach Pucharu Świata młody Marek Kania występował w grupie B. W Tomaszowie Mazowieckim zajął niespodziewanie drugie miejsce i tym samym awansował do grupy A.

W Stavanger Polak zanotował jeden z najbardziej sensacyjnych wyników w historii polskiego łyżwiarstwa szybkiego. Nasz zawodnik pojechał fenomenalny wyścig startując w pierwszej z dziesięciu par. Do końca Marka Kanię wyprzedzili jedynie Kanadyjczyk Laurent Dubreuil (34.573) oraz Rosjanin Artem Arefyev (34.608). Polak uzyskał ostatecznie czas zaledwie o 0.08 sekundy gorszy od zwycięzcy (34.653) i tak jak Kaja Ziomek pobił swój rekord życiowy.

Bardzo dobrze zaprezentował się także Piotr Michalski, uzyskując na mecie czas 35.021 i ostatecznie zajął 11 miejsce. W grupie B wystartowali natomiast Damian Żurek oraz Artur Nogal plasując się odpowiednio na czwartym i piątym miejscu.

fot. PZŁS