39-letni Kalu Uche z bramką w Pucharze Króla (SKRÓT MECZU)

Kibice Wisły Kraków pamiętają go z występów i bramek przeciwko Schalke, Lazio Rzym czy Panathinaikos Ateny. Mimo 39 lat Kalu Uche we wtorek 30 listopada strzelił bramkę w 1/64 Pucharu Króla. Jego zespół FC Aguilas przegrał po rzutach karnych z faworyzowaną Almerią. 

Wtorek 30 listopada był kolejnym ważnym dniem w trwającej jeszcze karierze byłego Wiślaka Kalu Uche. Nigeryjski piłkarz urodzony 15 listopada 1982 roku mimo iż w 2019 roku zakończył przygodę w indyjskim klubie ATK, nie zwalnia tempa. Podpisał kontrakt z występującym w Segunda Division (4 liga hiszpańska) klubem Aguilas FC.

Pech chciał, że Kalu Uche mógł zostać bohaterem klubu, zmieniając kontuzjowanego kolegę. W 58 minucie Nigeryjczyk strzelił wyrównującą bramkę na 1:1, która dała dogrywkę i rzuty karne. W nich niestety zwyciężył faworyt – Almeria i tym samym awansowała do kolejnej fazy rozgrywek o Puchar Króla.

Kalu Uche w barwach Wisły Kraków wystąpił w 81 spotkaniach na przestrzeni 2001-2006 roku, zdobywając 21 bramek. Siedem razy trafiał do siatki bramki rywali w europejskich pucharach. Jest z pewnością jednym z najbardziej rozpoznawalnych zagranicznych zawodników reprezentujących krakowski klub.

fot. El Desmarque

Skomentuj post