Akcje GOPR-u w Małych Pieninach i Beskidzie Wyspowym

Nadchodzi zima, a zmienna pogoda to trudny czas dla turystów. Padający deszcz, przechodzący w śnieg, a w dodatku ujemna temperatura zdecydowanie pogarszają warunki w górach. Ratownicy Podhalańskiej Grupy GOPR interweniowali w Beskidzie Wyspowym i Małych Pieninach. 

– Koniec listopada to niewątpliwie czas przygotowania do sezonu zimowego. W górach opady deszczu i śniegu, ograniczona widoczność a temperatura spadająca poniżej 0 stopni nie ułatwia wędrowania po szlakach. Z tego powodu cieszą się właściciele stacji narciarskich, którzy czekają na uruchomienie wyciągów – informuje GOPR.

Śmigłowiec LPR wezwany do akcji 

Mimo niewielkiego ruchu turystycznego w dniu 21 listopada około południa ratownicy otrzymują zgłoszenie z Małych Pienin o poszkodowanym, który uskarża się na ból w klatce piersiowej i problemach z oddychaniem.

Ratownicy po dotarciu na miejsce zdarzenia decydują się na zadysponowanie śmigłowca LPR z załogą, która przejmuje poszkodowanego.

Uraz kończyny dolnej u poszkodowanej 

W dniu 27 listopada późnym popołudniem ratownik pełniący dyżur na centrali odbiera telefon od poszkodowanej, która wędrując ze znajomymi niebieskim szlakiem na Ćwilin doznała urazu kończyny dolnej.

Ze stacji centralnej GP GOPR wyrusza zespół ratowników, którzy po dotarciu na miejsce zabezpieczają uraz i transportują poszkodowaną do prywatnego samochodu.