Krakowianin kradł pieniądze z kościelnej skarbonki

Krakowscy funkcjonariusze zatrzymali 44-letniego mężczyznę, który wielokrotnie włamał się do kościelnej skarbonki w jednej ze świątyni w Borku Fałęckim. Złodziej ukradł prawie 5 tysięcy złotych za co grozi mu teraz od roku do 10 lat pozbawienia wolności. 

Pod koniec listopada br. policjanci z Komisariatu Policji V w Krakowie uzyskali informacje, że nieznana osoba kilka razy włamała się do skarbonki umieszczonej w jednym z kościołów w rejonie Borku Fałęckiego, z której ukradła znajdujące się tam pieniądze.

– W sumie, straty wyceniono na prawie 5 tysięcy złotych. Kryminalni z krakowskiej ‘’piątki ‘’ podejrzewali, że w najbliższym czasie rabuś może ponownie planować włamanie, dlatego też rejon objęli obserwacją. 3 grudnia, około godziny 3 w nocy, policjanci  zauważyli mężczyznę wychodzącego z kościoła, który na ich widok rzucił się do ucieczki, ale szybko został przez nich zatrzymany – informuje KMP w Krakowie

W trakcie przeszukania, kryminalni znaleźli przy 44-letnim mieszkańcu powiatu myślenickiego prawie tysiąc złotych. Jak się okazało, chwilę wcześniej ukradł on pieniądze z kościelnej skarbonki. W związku z tym, mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do pobliskiego komisariatu, gdzie w trakcie przesłuchania przyznał się również do pozostałych kradzieży. 44-latkowi przedstawione zostały zarzuty kradzieży z włamaniem. Grozi mu kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.

źródło: Małopolska Policja