Podejrzana przesyłka w zakopiańskim urzędzie (ZDJĘCIA)

Podejrzana koperta z listami i materiałami nasiąkniętymi cieczą, która trafiła do zakopiańskiego Urzędu Miasta postawiła na nogi służby ratunkowe. Na całe szczęście pakunek nie był niebezpieczny. Akcja trwała kilka godzin.

Akcja służb ratowniczych zakończyła się przed godziną 20. Burmistrz Zakopanego Leszek Dorula poinformował, że z racji podejrzanego pakunku musiało to być zgłoszone odpowiednim służbom. Na miejsce zdarzenia przybyła Policja oraz strażacy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej w Zakopanem. Później dojechały także strażackie specjalistyczne grupy ratownictwa chemiczno-ekologicznego z Nowego Targu i Krakowa.

Rzecznik tatrzańskiej Policji poinformował, iż w kopercie nie znaleziono nic podejrzanego pod względem biologicznym, chemicznym, epidemiologicznym, radioaktywnym i pirotechnicznym. Pakunek został zabezpieczony do dalszych działań. Na nagraniu z kamery widać osobę, który przyniosła pakunek do Urzędu Miasta w Zakopanem.

Z racji tego, iż podejrzany pakunek został zauważony po zakończeniu pracy urzędu, nie wymagał on ewakuacji. Urzędnicy, którzy mieli kontakt z przesyłką zostali odizolowani.

fot. Góral Info

Skomentuj post