Kamil Stoch na podium w Klingenthal!!!

Kamil Stoch wkracza do gry w Pucharze Świata. Trzykrotny złoty medalista olimpijski zajął trzecie miejsce w Kllingenthal, przegrywając tylko ze Stefanem Kraftem oraz Halvorem Egnerem Granerudem. Punkty zdobyli jeszcze Piotr Żyła oraz Paweł Wąsek. 

Już piątkowe kwalifikacje ucieszyły kibiców skoków narciarskich w Polsce. Początek sezonu najdelikatniej mówiąc był w wykonaniu biało-czerwonych bardzo zły. Do sobotniego konkursu awansował komplet czterech skoczków, a Kamil Stoch zajął trzecie miejsce. Bardzo dobre skoki oddali także Piotr Żyła oraz Paweł Wąsek.

Dobre skoki Polaków

Kamil Stoch zajmował po pierwszej serii konkursu na Vogtland Arenie (HS140) w Klingenthal miejsce tuż za czołową trójką. Skoczek z Zębu skoczył w niekorzystnych warunkach 132 metry i uzyskał notę 130,6 pkt. Do drugiej serii awansował również szesnasty Piotr Żyła (130,5 metra) oraz Paweł Wąsek (128 metrów), który po raz pierwszym w tym sezonie znalazł się w czołowej „30”. Niestety sztuka ta nie udała się Olkowi Zniszczołowi, który uzyskał 125 metrów.

Na prowadzeniu znajdował się Stefan Kraft, który uzyskał bardzo dużą przewagę nad rywalami. Austriak pofrunął na 138 metr i wyprzedzał swojego rodaka Manuela Fettnera o 6,4 punktu. Na trzecie pozycji plasował się Japończyk Ryoyu Kobayashi.

80 podium w karierze Kamila Stocha

Kamil Stoch zaatakował w drugiej serii. Przy lekkim wietrze w plecy skoczył na 133 metr i tym samym po raz 80 w karierze stanął na podium zawodów Pucharu Świata. Zwyciężył Stefan Kraft, który wylądował na 130 metrze i wyprzedził o 5 punktów Norwega Halvora Egnera Graneruda. Stoch przegrał z nim zaledwie o 0,1 punktu.

Słabsze skoki i spadek zanotowali Piotr Żyła oraz Paweł Wąsek. Mistrz świata z Oberstdorfu uzyskał 130 metrów i spadł na siedemnaste miejsce. Jedno oczko po zepsutej próbie na 118 metr zdobył jego młodszy kolega.