Zostawiła troje dzieci w samochodzie z włączonym silnikiem

Ludzka nieodpowiedzialność mogła w tym wypadku skończyć się tragedią. Najgorsze, że negatywną bohaterką tej historii jest matka. 29-letnia mieszkanka Oświęcimia w sobotę 11 grudnia zostawiła na jednym z oświęcimskim parkingów włączony samochód z trójką dzieci w środku. Najmłodsze z dzieci leżało w nosidełku…

W ubiegłą sobotę 11 grudnia w godzinach popołudniowych 34-letni mieszkaniec Oświęcimia zauważył, że na parkingu znajduje się samochód marki Opel Vectra  z włączonym silnikiem, w którym znajduje się troje małych dzieci bez opieki dorosłego. Najmłodsze z dzieci, leżące w nosidełku płakało, a starsze kilkuletnie dzieci je uspokajały.

W związku z tym mieszkaniec Oświęcimia zadzwonił pod numer alarmowy 112. We wskazane miejsce podjechał jeden z patroli. W tym samym czasie na miejsce przyszła również właścicielka pojazdu, którą okazała się 29 – letnia mieszkanka Oświęcimia. Kobieta tłumaczyła, że pozostawiła dzieci jedynie na krótką chwilę.

Czujność mieszkańca Oświęcimia

– Na ogromne podziękowanie zasługuje mieszkaniec Oświęcimia, sam będący ojcem dwójki małych dzieci. 34 – latek zdawał sobie sprawę z tego, że dzieci przez przypadek lub dla zabawy mogą przesunąć lewarek zmiany biegów, w wyniku czego samochód ruszy i uderzy w sklepową witrynę lub inne samochody – podkreśla KPP w Oświęcimiu.

Apelujemy o rozsądek do opiekunów dzieci, aby zawsze pamiętali o ich bezpieczeństwie.  Przypominamy, oddalanie się od samochodu z włączonym silnikiem jest wykroczeniem. Natomiast  narażanie na utratę życia lub zdrowia dziecka jest przestępstwem (za które grozi kara pozbawienia wolności do lat 5).

źródło: Małopolska Policja