Drewniane belki mostu załamane pod autem kuriera (ZDJĘCIA)

Niewiele brakowało, a w powiecie nowosądeckim doszłoby do wielkiej tragedii. Kurier prowadzący samochód dostawczy postanowił udać się do klienta przez drewniany mostek. Niestety deski nie wytrzymały ciężaru samochodu. Kierowca opuścił pojazd o własnych siłach. 

O zdarzeniu, które miało miejsce w piątek 17 grudnia poinformowała Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Sączu. Kierowca samochodu dostawczego jednej z firm kurierskich próbował przejechać do klienta przez drewniany mostek w Kamionce Wielkiej. Najwidoczniej nie spodziewał się, że ciężaru samochodu nie wytrzymają deski, które się załamały.

– 17 grudnia około godziny 13.36 zastępy z JRG nr 1 w Nowym Sączu oraz OSP Królowa Górna zadysponowane zostały do działań w Kamionce Wielkiej.  Po przybyciu na miejsce zdarzenia stwierdzono, że pod samochodem dostawczym firmy kurierskiej  załamały się drewniane belki na moście co spowodowało, że pojazd przechylił się i zawisł na stalowej konstrukcji mostu. Most prowadzi do jednego domu nad rzeką Kamionka.  Samochodem dostawczym podróżował sam kierujący, który opuścił pojazd przed przybyciem zastępów straży pożarnej. Kierujący nie uskarżał się na żadne dolegliwości. Na miejscu obecny był patrol Policji – informuje nowosądecka PSP.

Działania strażaków polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia oraz sprawdzeniu możliwości wyciągnięcia pojazdu poprzez siły i środki straży pożarnej. Właścicielka  mostu nie wyraziła zgody na usunięcie pojazdu w inny sposób niż podniesienie go i przeniesienie przy użyciu dźwigu lub innego podobnego sprzętu. Z uwagi na powyższe odstąpiono od dalszych działań straży pożarnej. Działania strażaków trwały godzinę.

fot. PSP Nowy Sącz