Piotr Żyła 11 w Ga-Pa. Co się dzieje z Kamilem Stochem?

Kwalifikacje i treningi nie zapowiadały kolejnego, tak słabego występu polskich skoczków w drugim konkursie 70 Turnieju Czterech Skoczni na Grosse Olympiaschanze w Garmisch-Partenkirchen. Piotr Żyła zajął 11 miejsce, a punkty Pucharu Świata zdobył również Jakub Wolny. Po raz kolejny fatalnie zaprezentował się Kamil Stoch.

Wielu kibiców zadaje sobie pytanie, co się dzieje z naszym trzykrotnym złotym medalistą olimpijskim. Po solidnych skokach w treningach i kwalifikacjach Kamil Stoch po raz kolejny odpadł już po pierwszej serii konkursu 70 TCS w Garmisch-Partenkirchen. Skrzywiona sylwetka w locie i brak mocy w nogach spowodowały przegraną w parze z Japończykiem Daiki Ito, a odległość 118 metrów dała dopiero 47 pozycję.

O niebo lepiej spisał się najlepszy z Polaków Piotr Żyła. “Wiewiór” po inauguracyjnym skoku na odległość 135,5 metra znajdował się w czołowej “10”, z niewielka stratą do trzeciego miejsca. Na prowadzeniu byli natomiast zdecydowanie Ryoyu Kobayashi oraz Markus Eisenbichler. Japończyk uzyskał 143 metry, natomiast reprezentant gospodarzy wylądował dwa metry bliżej.

Dość sensacyjnie do finałowej “30” awansował Jakub Wolny. U tego zawodnika po raz kolejny widać zdecydowaną poprawę. 127 metrów pozwoliło Polakowi wygrać w parze z Manuelem Fettnerem i zdobyć kolejne punkty PŚ. Słabiej wypadli Dawid Kubacki (126 metrów), Andrzej Stękała (128 metrów) oraz Paweł Wąsek (126 metrów), jednak ich skoki nie były takie złe na tle innych.

Fantastyczna walka o zwycięstwo

Druga seria konkursowa to fascynująca walka o triumf pomiędzy Markusem Eisenbichlerem i Ryoyu Kobayashi. Niemiec zaatakował lotem na odległość 143,5 metra, zaledwie pół metra bliższym od rekordu skoczni Dawida Kubackiego. Jednak słabsze lądowanie, a co za tym idzie noty za styl spowodowały minimalną porażkę z Japończykiem. Kobayashi skoczył 135,5 metra z obniżonej belki i wygrał drugi konkurs w 70 edycji Turnieju Czterech Skoczni. Na trzeciej pozycji uplasował się sensacyjnie Słoweniec Lovro Kos po skokach na odległość 135,5 oraz 138 metrów.

Piotr Żyła popełnił błąd w swoim skoku i ostatecznie odległość 131 metrów dała jedenastą pozycję, z niewielką stratą do szóstego skoczka konkursu Japończyka Yukiya Sato. Awans zanotował Jakub Wolny, który oddał bardzo dobry skok (132,5 metra) i ostatecznie był 23.

Skomentuj post