Areszt był spowodowany wyrzuceniem niedopałka?

Dzielnicowi z Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu podjęli interwencję co do mężczyzny, który wyrzucił niedopałek papierosa siedząc w Audi. Podejmując interwencję względem siedzącego na miejscu kierowcy sprawdzili samochód w bazie danych i okazało się, że samochód był kradziony! 

Do sytuacji doszło jeszcze w starym roku– 29 grudnia ub. r. około południa, dzielnicowi Rewiru I sądeckiej Policji, w trakcie pełnienia służby na osiedlu Szujskiego w Nowym Sączu, zwrócili uwagę na kierującego samochodem marki Audi. Mężczyzna wyrzucił przez okno niedopałek papierosa, dlatego funkcjonariusze podjęli interwencję. Po sprawdzeniu pojazdu w policyjnej bazie, wyszło na jaw, że samochód, którym poruszał się 32-letni sądeczanin, został skradziony wraz z dowodem rejestracyjnym w nocy 15 listopada ub. r,  z jednej z posesji w gminie Korzenna. Podczas dalszych czynności policjanci w samochodzie znaleźli również marihuanę i amfetaminę. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do Komendy Miejskiej Policji w Nowym Sączu – informuje małopolska policja.

Złodziejowi grozi do 5 lat więzienia, było to już jego kolejne przestępstwo narkotykowe, zatem będzie sądzony jako recydywista. Samochód trafił już do właściciela.