Policja brutalnie spacyfikowała protesty w Holandii (WIDEO)

W niedzielę 2 stycznia na ulicach Amsterdamu rozegrała się regularna bitwa pomiędzy protestującymi przeciwko obostrzeniom i segregacją sanitarną w Holandii oraz Policją. Relacje pokazują, że funkcjonariusze Policji byli bardzo brutalni i wiele osób zostało ciężko rannych. ONZ chce odpowiedzialności karnej dla policjantów. 

Do sytuacji, która miała miejsce w niedzielę 2 stycznia odniósł się Nils Melzer – specjalista ONZ do spraw tortur. – To jedna z najobrzydliwszych scen pokazujących brutalność Policji, jakie widziałem od czasów Georga Floyda. Ci funkcjonariusze i ich przełożeniu muszą być ścigani za przestępstwo. To barbarzyństwo musi być zatrzymane tu i teraz – zaznaczył przedstawiciel ONZ i zapowiedział wystosowanie oficjalnej noty protestacyjnej.

Profesor Melzer już od dawna alarmował, jako specjalny korespondent Organizacji Narodów Zjednoczonych o brutalności funkcjonariuszy Policji w Niemczech czy Australii wobec bezbronnych obywateli w imię walki z koronawirusem. Zwracał się w tej sprawie do rządów wyżej wymienionych państw.

Protest w Amsterdamie

Nielegalny protest przeciwników obostrzeń i segregacji sanitarnej w Niderlandach brutalnie spacyfikowała Policja. Na załączonych filmach z placu Museumplein w Amsterdamie można zobaczyć brutalne sceny takie jak pałowanie obywateli czy psa, rzucającego się na człowieka. Pomimo braku zgody na zgromadzenie organizator zaprosił wszystkich uczestników na wspólne wypicie kawy.

Tłum kilku, a może i kilkunastu tysięcy osób zaniepokoił służby, dlatego użyły one środki przymusu bezpośredniego zaczynając od armatek wodnych, a skończywszy na użyciu pałek, zaciągania osób siłą do radiowozów, a także użycia psów policyjnych do ataku. Jeden z filmów ma już prawie 11 milionów wyświetleń. Oby do takich sytuacji nie doszło w Polsce.