Ryoyu Kobayashi wygrywa po raz trzeci. Dobre skoki Polaków

Ryoyu Kobayashi, po zwycięstwach w Oberstdorfie oraz Garmisch-Partenkirchen wygrał trzeci konkurs 70 edycji Turnieju Czterech Skoczni. Na Paul-Ausserleitner-Schanze w Bischofshofen Japończyk nie dał rywalom żadnych szans. Punkty Pucharu Świata zdobyli Piotr Żyła, Dawid Kubacki oraz Jakub Wolny. 

Trzeci konkurs jubileuszowej 70 edycji Turnieju Czterech Skoczni odbył się w Bischofshofen, ponieważ wtorkowe warunki nie pozwoliły rozegrać zawodów w Innsbrucku. Międzynarodowa Federacja Narciarska postanowiła przetransportować karuzelę Pucharu Świata i ułożyć od nowa program zawodów. rano odbyła się seria treningowa, o godzinie 13 kwalifikacje, natomiast zawody rozpoczęły się o 16:30.

W pierwszej serii oglądaliśmy czworo Polaków. Niestety na kwalifikacjach zmagania zakończył Andrzej Stękała, a do konkursu awansowali Piotr Żyła, Paweł Wąsek, Jakub Wolny oraz Dawid Kubacki.

Dobre skoki Kubackiego i Żyły, awans Wolnego

Jako pierwszy na belce startowej pojawił się Paweł Wąsek, który rywalizował w parze z Killianem Peierem. 127,5 metra to było jednak za mało, aby pokonać dobrze spisującego się w tym sezonie Szwajcara. Uzyskał on 130 metrów i zapewnił sobie awans do finałowej rundy. Ta sztuka udała się popularnemu Wiewiórowi. Żyła dobrze wyszedł z progu i wylądował na 130 metrze i mimo iż przegrał w parze z Austriakiem Urlichem Wohlgenanntem to awansował jako lucky loser.

Dość niespodziewanie swoje pary wygrali Dawid Kubacki oraz Jakub Wolny. Szczególnie cieszył bardzo dobry skok triumfatora TCS i mistrza świata z Seefeld. Odległość 128,5 metra pozwoliła pokonać Norwega Daniela Andre Tandego i zdobyć kolejne punkty Pucharu Świata. Wolny natomiast pokonał Słoweńca Zaka Mogela, który całkowicie zepsuł swoją próbę. 125 metry plasowały jednak naszego reprezentanta na końcu stawki.

Po pierwszej części prowadził Norweg Marius Lindvik, uzyskując 137,7 metra i wyprzedzając Ryoyu Kobayashiego o 5,7 punktu. Na trzeciej pozycji plasował się kolega Lindvika Halvora Egnera Graneruda. Czołową szóstkę uzupełnili Niemiec Karl Geiger oraz reprezentanci gospodarzy Jan Hoerl i Manuel Fettner.

Stabilizacja Kubackiego, Żyła najlepszy z biało-czerwonych

W drugiej serii bardzo dobre skoki oddali Dawid Kubacki oraz Piotr Żyła. Była to odpowiednio 19 i 17 nota rundy. Żyła wylądował na 130 metrze i awansował na 18 miejsce. Natomiast Dawid Kubacki skoczył półtora metra dalej, co dało mu w ostateczności 21 lokatę.

Punkt Pucharu Świata zdobył również Jakub Wolny. Odległość 125 metrów pozwoliło wyprzedzić Japończyka Naoki Nakamurę, który zajął 31 miejsce, ponieważ do finału dołączono Słoweńca Lovro Kosa, który upadł w swoim pierwszym skoku.

Trzeci triumf Ryoyu Kobayashiego

Pewnie po drugie w karierze zwycięstwo w czterech konkursach Turnieju Czterech Skoczni zmierza Japończyk Ryoyu Kobayashi. 137,5 metra w drugim skoku pozwoliło wygrać zawody z przewagą 4,7 punktu nad Mariusem Lindvikiem (137 metrów). Na najniższym stopniu podium stanął kolejny Norweg Halvor Egner Granerud (135,5 metra).

Czołową szóstkę uzupełnili Niemiec Karl Geiger, a także Austriacy Jan Hoerl oraz Manuel Fettner.

Skomentuj post