Strzelał z wiatrówki do robotników remontujących drogę

58-latek z Krakowa znalazł sposób na powstrzymanie remontu jednej z dróg na terenie gminy Limanowa. Wyciągnął wiatrówkę i postanowił oddać strzały w kierunku robotników. Jak się okazało strzelec był pijany, a teraz grozi mu nawet do 3 lat pozbawienia wolności.

W środę  (5.01.br.) po południu dyżurny limanowskiej komendy otrzymał informację, że w jednej z miejscowości na terenie gminy,  do pracowników remontujących lokalną drogę ktoś strzela. Przybyli na miejsce policjanci ustalili, że do robotników ktoś strzelał z wiatrówki, z okna  pobliskiego domu. Mężczyzna widząc policjantów próbował uciec z bronią z budynku.

– Mundurowi zatrzymali i obezwładnili agresora  jeszcze na jego posesji. Jak się okazało, był to 58-letni mieszkaniec Krakowa, który użytkuje tu dom należący do rodziny. Okazało się, że  już wcześniej próbował powstrzymać wykonywane prace na tej lokalnej drodze, kładąc się na przed maszynami budowlanymi. Ponieważ jego działania nie przyniosły rezultatu, z okna swojego domu zaczął strzelać do robotników. W całym tym zajściu za szczęście nikt nie został ranny – informuje KPP w Limanowej.

Pijany strzelec

Policjanci zabezpieczyli wiatrówkę z której strzelał agresor oraz śrut. 58-latek został przewieziony do pomieszczeń dla zatrzymanych w nowosądeckiej komendzie. Badanie jego stanu trzeźwości wykazało 1,7 promila alkoholu w organizmie.

Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego, prokurator wydał postanowienie o zastosowaniu wobec podejrzanego środka zapobiegawczego w postaci dozoru Policji oraz zakazu zbliżania się i kontaktowania z pokrzywdzonymi.

Mężczyzna będzie odpowiadał przed sądem. Za narażenie robotników na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu grozi mu kara pozbawienia wolności do 3 lat.

źródło: Małopolska Policja

Skomentuj post