Piotr Żyła najlepiej w sezonie. Zwycięstwo Lindvika

Skoczkowie narciarscy nie mieli wiele odpoczynku. Po piątku, który był wolny zawodnicy zmierzyli się w kwalifikacjach oraz konkursie indywidualnym na skoczni im. Paula Ausserleitnera (HS142) w Bischofshofen. Zwyciężył Norweg Marius Lindvik, przed swoim rodakiem Halvorem Egnerem Granerudem. Najlepiej w sezonie zaprezentował się Piotr Żyła, który zajął siódme miejsce. Punkty zdobył także Dawid Kubacki. 

Do rywalizacji w pierwszej serii konkursu na skoczni im. Paula Ausserleitnera (HS142) w austriackim Bischofshofen zakwalifikowali się wszyscy biało-czerwoni. Skoki może nie były może najlepsze, ale awans do zawodów Andrzeja Stękały, Jakuba Wolnego, Pawła Wąska, Dawida Kubackiego oraz Piotra Żyły ani przez chwilę nie był zagrożony. 

Najlepszy w sezonie skok Piotra Żyły w konkursie

Jako pierwszy na belce pojawił się Andrzej Stękała. 123 metry oraz nota 112.2 punktu niestety nie dały awansu do czołowej „30”. Paweł Wąsek niestety został zdyskwalifikowany za nieregulaminowy kombinezon, natomiast Jakub Wolny od początku dnia skakał słabo i odległość 112 metrów pozwoliła na zajęcie dopiero 48 pozycji.

Do finału awansowali natomiast Dawid Kubacki, uzyskując 124 metra oraz Piotr Żyła. Popularny Wiewiór pofrunął na 137 metr i plasował się na piątej pozycji z niewielką stratą do prowadzących zawodników (4.9 punktu do pierwszego miejsca). Sensacyjnie liderem był Austriak Philipp Aschenwald, uzyskując najlepszą odległość – 139 metrów. Tuż za nim plasowali się Japończyk Ryoyu Kobayashi (135 metrów) oraz Norweg Halvor Egner Granerud (133,5 metra).

Atak Lindvika, solidny skok Żyły

Sobotni konkurs był pełen emocji, co potwierdziła druga część zmagań. Zwyciężył Marius Lindvik, który skutecznie zaatakował z czwartej pozycji skokiem na odległość 139 metrów i z notą łączoną 291.7 punktu o równo cztery oczka pokonał swojego rodaka Halvora Egnera Graneruda (136 metrów). Na najniższym stopniu podium stanął reprezentant gospodarzy Jan Hoerl, uzyskując 137,5 metra.

Najlepszy występ w sezonie zanotował Piotr Żyła. Po raz pierwszy w bieżącej edycji Pucharu Świata oddał dwa dobre skoki. Jego druga próba była nieco słabsza, ale 132,5 metra dało ostatecznie siódmą pozycję, ze stratą niespełna 13 punktów do zwycięzcy. Dawid Kubacki, który wylądował na punkcie wyznaczającym 129,5 metra ostatecznie był 27.

W niedzielnym konkursie drużynowym zaprezentują się Piotr Żyła, Andrzej Stękała, Paweł Wąsek oraz Dawid Kubacki.