Kraków na ferie – co warto zobaczyć?

Właśnie rozpoczęły się ferie. Uczniowie m.in. z naszego województwa przez najbliższe dwa tygodnie będą wypoczywać. Część z nich wyjedzie na kolonie, na rodzinny wypoczynek, bądź na narty. Jednak będą też tacy co zostaną w domu. Jednak nic straconego! Rozpoczynamy na naszym portalu mini serię pt. “Na ferie – co warto zobaczyć?”, nasz przegląd rozpoczynamy od królewskiego miasta – czyli Krakowa!

Szlakiem średniowiecza

Kraków przez pewien czas był stolicą Polski, to właśnie tutaj koronowani byli królowie i zapadały najważniejsze decyzje w Królestwie Korony Polskiej. Co powiecie na zwiedzanie dawnej stolicy szlakiem architektury? Mimo, że oficjalnie takiego nie ma, to można go sobie osobiście wytyczyć. Załóżmy, że przyjeżdżamy do Krakowa autobusem lub pociągiem i z Dworca Głównego rozpoczynamy marsz pod Grób Nieznanego Żołnierza, a następnie kierujemy się w stronę barbakanu. Następnie warto przejść przez bramę Floriańską i jesteśmy na Starym Mieście pełnym kamieniczek czy alejek. Przede wszystkim na rynku znajdują się trzy najważniejsze obiekty: Kościół Mariacki, Sukiennice i Wieża Ratuszowa. Następnie warto podróżować pieszo ulicą Grodzką pod Wawel i monument Smoka Wawelskiego wraz ze Smoczą Jamą.

Być może nie jest to jakaś niesamowita oferta podróżnicza, jednak jest to ciekawa propozycja dla rodziców i dziadków z dziećmi bądź wnukami. Starsi  mogą pokazać swoim pociechom, całkowicie za darmo, jak kiedyś wyglądał świat oraz miasto w którym zapadały najważniejsze decyzje w kraju. Miejcie jednak na uwadze to, że po drodze jest McDonald i dzieciaki na pewno nie odpuszczą bez wizyty w tym fast foodzie.

Zgubić się w mieście

Może brzmi to strasznie, ale wcale tak nie jest. Pamiętajmy, że jest XXI wiek i każdy w telefonie ma internet, GPS i mapy! Będąc jakiś czas temu w Krakowie, postanowiłem zamiast przejść “na przestrzał” z Dworca Głównego pod Wawel nieco zgubić się na Starym Mieście. Byłem na wielu wycieczkach szkolnych w Krakowie, na wielu tripach w tym mieście, ale jego “inne” oblicze można poznać dopiero, jak skręcimy w tą uliczkę, w którą nigdy się nie przypuszczało, że się skręci. Poza głównymi trasami turystycznymi, Starówka wygląda całkowicie inaczej i odsłania pewną tajemnicę tego miejsca…

Co ona prezentuje i jaką tajemnicę odkrywa? Sami odkryjecie! A przemyślenia naszych redaktorów przeczytacie pod koniec małopolskich ferii zimowych! Nie będziemy Wam spoilerować.

Muzea

Muzea to nie tylko nudne obiekty, gdzie nie można dotykać eksponatów. Próbują one również (być może na siłę) przekazać dużo wiedzy – od czego może zacząć kręcić się w głowie, bądź w pewnym momencie słuchania przewodnika “po prostu się wyłączyć”. Takimi “nudnym” miejscem na pewno nie jest Muzeum Armii Krajowej i Muzeum Lotnictwa w Krakowie! Jest to idealny obiekt dla wszystkich: pasjonatów historii, rekonstruktorów, rodzin, samotnych podróżników itd.

Obydwa te miejsca mają bardzo ciekawą ofertę edukacyjną dostosowaną dla osób w każdym wieku i z różnymi zainteresowaniami. M.in. możesz spróbować swoich sił jako partyzant w Muzeum Armii Krajowej, gdzie twoim zadaniem będzie zestrzelenie na ekranie niemieckiej pantery przy użyciu karabinu wz. 35 UR!

Modelowe miasto proletariackie

Czyli Nowa Huta! Jest to swojego rodzaju “działający skansen minionej epoki”. Warto wybrać się na spacer po tej dzielnicy Krakowa, aby zobaczyć, jak w czasie PRL-u budowano oraz co mieli w głowie socjalistyczni architekci. Dzięki (zanie)dbaniu władz miasta w tej dzielnicy dalej można zobaczyć wielką płytę prosto z 1949 roku, z której odpada tynk! Dzięki zastosowaniu przez ówczesne, komunistyczne władze, technologii wielkiej płyty i charakterystycznego układu urbanistycznego ta dzielnica jest próbą ukazania radzieckiej “utopii”.

Jest to oferta dedykowana stricte dla pasjonatów historii, urbanistyki, ale także ciekawe miejsce, aby pokazać swoim dzieciom, że utopie nie istnieją, a totalitaryzmy nic dobrego nie przynoszą.

Park Jordana 

Masz dość miasta? Chcesz uciec na łono przyrody, jednocześnie pozostając w mieście? Koniecznie wybierz się do Parku Jordana! XIX wieczny park oferuje ciszę, spokój oraz wspaniały nastrój do spacerów. Ponadto znajduje się tam aż 54 popiersi wybitnych Polaków: muzyków, historyków, naukowców, wojskowych i przywódców. Jeżeli chcesz trochę zwolnić i odpocząć lub szukasz fajnego miejsca na spacer z drugą połówką – koniecznie się tam wybierz!

Jak widzicie, nawet nie wyjeżdżając daleko, można zobaczyć i doświadczyć coś ciekawego. W następnych artykułach na warsztat weźmiemy m.in. Podhale i Myślenice. Koniecznie bądźcie z nami!

———
Autor:
Kamil Szynal 
Licealista, bloger, pasjonata historii najnowszej i rekonstruktor historyczny. Redaktor portalu M jak Małopolska i Sucha24.