Ratownicy TOPR ruszyli na pomoc taternikom (ZDJĘCIA)

Na całe szczęście kolejny tydzień w Tatrach nie miał tragicznego początku. Turyści, którzy utknęli w niedzielne popołudnie, w rejonie Mięguszowieckiego Szczytu Wielkiego zostali za pomocą technik linowych sprowadzeni do schroniska nad Morskim Okiem. 

Do zdarzenia doszło w niedzielne popołudnie 16 stycznia. – O godzinie 16:20 do Centrali TOPR dotarło zgłoszenie od dwójki taterników, którzy w trakcie wspinaczki Żlebem Maszynka do Mięsa, weszli zbyt wysoko w stronę Filara Mięguszowieckiego Szczytu Wielkiego i nie byli w stanie samodzielnie się wycofać, ani kontynuować wspinaczki – informuje TOPR.

Na całe szczęście w gotowości byli ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego, którzy w ostatnich dniach mają bardzo dużo pracy, dodajmy w trudnych warunkach. Po dotarciu do taterników, wyprowadzono ich z pomocą technik linowych w łatwiejszy teren, a następnie sprowadzono do schroniska nad Morskim Okiem.

W akcji ratowniczej, która zakończyła się około północy wzięło udział dziesięciu ratowników TOPR. Pamiętajmy, że każda taka akcja to także ryzyko utraty zdrowia lub życia przez TOPRowców. Dlatego jeszcze raz prosimy o rozwagę.

fot. TOPR