“Szef” dorwał pijanego kierowcę

Podinsp. Tomasz Jemczura – Naczelnik krakowskiego Wydziału Ruchu Drogowego w piątek, po służbie, w drodze powrotnej do domu zatrzymał nietrzeźwego kierowcę, który swoją jazdę „na podwójnym gazie” zakończył na słupie sygnalizacji świetlnej.

-W miniony piątek, w godzinach wieczornych, naczelnik krakowskiej drogówki podinsp. Tomasz Jemczura po zakończonej służbie wracał do miejsca zamieszkania. W rejonie skrzyżowania ulicy Wielickiej i Bieżanowskiej w Krakowie zauważył podejrzane zachowanie kierującego samochodem marki Mercedes, którego zaczął bacznie obserwować. Po chwili okazało się, że policyjna intuicja nie myliła go bowiem mieszkaniec pow. limanowskiego w trakcie ustępowania pierwszeństwa przejeżdżającej karetce nagle zmienił kierunek jazdy, zjechał poza lewą krawędź jezdni, najechał na znak z nazwą ulicy, po czym uderzył w słup sygnalizacji świetlnej. Kiedy pirat drogowy zorientował się, że uderzył w przeszkodę zaczął gwałtownie cofać i próbował odjechać z miejsca. Widząc, co planuje kierowca Mercedesa, podinsp. Jemczura zareagował błyskawicznie, wysiadł z pojazdu, w którym podróżował jako pasażer, podbiegł do kierowcy i uniemożliwił mu dalszą jazdę. – piszą o swoim przełożonym krakowscy policjanci na Facebook’owym profilu Małopolskiej Policji.

Podinspektor wyczuł alkohol od kierującego, wyjął kluczyki ze stacyjki i wezwał swoich ludzi, aby “obsłużyli” to zdarzenie drogowe. Po dotarci policjantów z WRD Kraków przebadano kierującego alkomatem, który wykazał ponad 2 promile alkoholu. Mercedes pijanego kierowcy trafił na policyjny parking, a sprawa pijanego 54-latka swój finał znajdzie w sądzie.

Za jazdę pod wpływem alkoholu grozi mu kara więzienia do 2 lat oraz utrata uprawnień do kierowania nawet na 15 lat.

Skomentuj post

Zaloguj się

Zarejestruj się

Reset hasła

Proszę wpisać nazwę użytkownika lub adres e-mail, a otrzymasz e-mail z linkiem do ustawienia nowego hasła.