To już chyba kryzys wieku średniego!

Ostatnio pisaliśmy o “Napadzie pod Tatrami z rozbojem w tle”, gdzie 41-letni przestępca okradł i pobił swoją byłą partnerkę w jednym z pensjonatów w Kościelisku. Dalej pozostajemy na Podhalu i tym razem przenosimy się do Nowego Targu, gdzie 31-letni mężczyzna groził pracownikowi sądu. 

21 lutego 2022 policjanci z Nowego Targu zostali wezwani na interwencję do awanturującego się 31-letniego mężczyzny, który całość zdarzenia transmitował w swoich social media’ch.

-Na miejscu okazało się, że 31-letni mieszkaniec powiatu nowotarskiego chciał wejść do budynku sądu, nie stosując  się obowiązku zasłaniania nosa i ust. Policjanci przeprowadzili rozmowę z pracownikami ochrony i awanturnikiem, który zobowiązał się zachowywać zgodnie z prawem. Po chwili jednak funkcjonariusze ponownie zostali wezwani do budynku sądu, gdzie mężczyzna nadal się awanturował, dodatkowo  groził pracownikowi ochrony, zakłócał porządek publiczny i nie stosował się do obowiązku zasłaniania nosa i ust maseczką.- Relacjonują nowotarscy policjanci na stronie małopolskiej policji.

Mężczyzna został aresztowany i przewieziony do Komendy Policji, a prokurator objął jego sprawę ściganiem z urzędu. -Zatrzymany usłyszał zarzuty za popełnione wykroczenia nieprzestrzegania zakazów, nakazów, ograniczeń lub obowiązków określonych w przepisach o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (art. 116 §1a kw), zakłócania spokoju i porządku publicznego (art. 51 §1 kw) oraz przestępstwo kierowania gróźb (art. 190 §1 kk), naruszenia nietykalności cielesnej  osoby podejmującej interwencję na rzecz ochrony bezpieczeństwa (217a kk) oraz zniesławienia za pomocą środków masowego komunikowania (art. 212 §2 kk), za co grozi mu kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności nawet do 2 lat.- Kończą swój artykuł mundurowi.

Najśmieszniejsze w tym zdarzeniu jest to, że gdyby mężczyzna nie awanturował się, nie groził i nie zniesławiał – to najprawdopodobniej nie miałby żadnych problemów, bo jak to wiele razy podkreśliła już m.in. Adwokat Magdalena Wilk – sądy (większość pierwszej instancji i wszystkie drugiej) unieważniają mandaty za brak maski, a po reakcji mundurowych w czasie pierwszej interwencji do ws. 31-latka można jasno określić, że nie mieli ochoty wystawiać mandatu za brak maski.

To już kolejny mężczyzna na Podhalu, który gdyby nie jego: nerwowość, złość i awanturniczość – to wyszedłby z problemów  suchą nogą. Niestety jednak emocje dają górę: Zarówno w przypadku 41-latka który pobił swoją byłą partnerkę w pensjonacie, jak i w przypadku  31-latka który groził ochroniarzowi.

Skomentuj post

Zaloguj się

Zarejestruj się

Reset hasła

Proszę wpisać nazwę użytkownika lub adres e-mail, a otrzymasz e-mail z linkiem do ustawienia nowego hasła.