“On chce kawałek Ukrainy, czy całą?!”

24 lutego 2022, tuż przed godziną 8:00 świat i wartości młodych ludzi załamały się po raz kolejny (pierwszy raz w marcu 2020). Rozpoczęła się wojna, a w szkołach młodzi ludzie byli jacyś tacy zagubieni, zamyśleni i można było odczuć wrażenie, że się boją czegoś – a przecież moi rówieśnicy zawsze byli energicznymi i odważnymi ludźmi! 

Temat zajęć lekcyjnych łatwo schodził na temat wojny, a wszyscy (zarówno uczniowie, jak i nauczyciele) śledzili na bieżąco historię konfliktu, czytając m.in. artykuły, czy wypowiedzi polityków w social media’ch.

Pojawiało się pełno pytań:
Co teraz?
Co z nami?
Gdzie uciekać?
Co w ogóle robić?!

Podobne towarzyszyły uczniom w marcu 2020, na informacje o pierwszych przypadkach koronawirusa w Polsce. Wówczas nikt nie wierzył w to, że lockdown’y będą trwać aż dwa lata.

Ani moi rówieśnicy, ani nauczyciele nie umieli na te pytania odpowiedzieć. Natomiast gdy słychać było nadlatujące nisko samoloty (w domyśle: wojskowe!) to strach i lęk się nasilał. Wśród uczniów także pojawiały się różne motywacje. Część z nich chciała uciekać z kraju, natomiast część była gotowa dzwonić do Wojskowej Komendy Uzupełnień i chciała do wojska.

-Historia lubi się powtarzać- powiedział powiedział jeden z uczniów do nauczyciela w czasie lekcji historii, który to nauczyciel stanowczo i krótko odpowiedział -Oby nie tym razem!-. Natomiast w czasie innej szkole moi rówieśnicy rozmawiali z nauczycielem i rozmowa przebiegała następująco:

Nauczyciel powiedział -Nie wiemy, czy Putin chce swój kawałek Ukrainy, czy całą- na co uczennica od razu powiedziała –On chce całą Ukrainę!-, po czym dodała -A nie mogą po prostu przestać walczyć?!- Zarówno uczniowie, jak i nauczyciel się załamali wówczas i gdyby tylko byli w stanie coś powiedzieć, wówczas na pewno powiedzieliby, jednym chórem, że tak właśnie chcieliby żeby było…

Można powiedzieć, że 24 lutego 2022 tematem numer jeden był konflikt na Ukrainie. -Może ta wojna skończy się tylko na Ukrainie i nic nam nie będzie?-, albo -Czy Rosją da się rządzić demokratycznie?- To tylko kilka pytań spośród setek zadawanych przez młodzież, jak i przez nauczycieli, pracowników szkół, czy dyrektorów. Jest więcej pytań, niż odpowiedzi, a wszyscy mają pustkę w głowię i nie wiedzą co o tym wszystkim myśleć. Zobaczymy co przyniosą najbliższe godziny…

Artykuł powstał na podstawie wywiadów i rozmów z rówieśnikami z różnych szkół w województwie małopolskim.

———
Autor:
Kamil Szynal 
Licealista, bloger, pasjonata historii najnowszej i rekonstruktor historyczny. Redaktor portalu M jak Małopolska i Sucha24.