Generał Tuszajew zabity pod Kijowem. Czy plan inwazji się sypie?

Generał Magomed Tuszajew – dowódca czeczeńskiego 141. Pułku Zmotoryzowanego Gwardii zginął w walkach. Nie oznacza to dobrze dla planu inwazji, a jeszcze gorzej dla morali żołnierzy, których Putin wysłał na front. 

-Wysłanie przez Putina do walki na Ukrainie oddziału Czeczenów Kadyrowa było przede wszystkim elementem walki psychologicznej – mieli przerazić swoją grozą Ukraińców. Tymczasem kolumna dowodzona przez Tuszajewa szybko wpadła w zasadzkę Ukraińców.-  Można przeczytać na Facebook’owej stronie Militarium, która zajmuje się propagowaniem postaw proobronnych i popularyzacją wiedzy historyczno-wojskowej i technicznej.

Natomiast Pan Mateusz Duch – publicysta oraz bloger, pisze na swoim Facebook’owym blogu -Jak Ukraińcy zabili dowódcę Czeczenów, to naprawdę plan inwazji sypie się Putinowi. Jest ponoć wściekły, zakładał, że wojna potrwa maksymalnie 4-5 dni, a Charków podda się od razu. Natomiast Kijów podda się bez większej walki. A tu Ukraińcy bronią się zaciekle.-  natomiast na samym końcu swojego wpisu z dnia 26 lutego 2022, godziny 22:30 dodaje -Jeśli Ukrainie uda się powstrzymywać rosyjską agresję przez 10 dni, Kreml będzie musiał przystąpić do negocjacji.- co jest bardzo ciekawym stwierdzeniem.

Czyżby śmierć Generała Tuszajewa była początkiem klęski Rosjan? Kijów zacięcie się broni, “blitzkrieg XXI wieku” autorstwa Putina okazał się porażką, a pomoc dla naszych sąsiadów jest dostarczana z całej Polski (jak i zagranicy) i są to m.in. apteczki, mundury, konserwy, środki higieniczne, ubrania itp. Czy to już pora, aby myśleć o tym co dalej, co po wojnie?? Czy można już brać pod uwagę klęskę wojsk rosyjskich? Czy może jeszcze zbyt wcześnie na to?
Zobaczymy co przyniosą najbliższe godziny… 

 

Foto: FB Militarium 

 

———
Autor:
Kamil Szynal 
Licealista, bloger, pasjonata historii najnowszej i rekonstruktor historyczny. Redaktor portalu M jak Małopolska i Sucha24.