Iga Świątek idzie jak burza. Ćwierćfinał w Miami!

Niesamowita forma Igi Świątek. Pierwsza rakieta świata po zwycięstwie w Indian Wells idzie jak burza w kolejnym turnieju rangi WTA1000 w Miami. W 1/8 finału Polka pokonała w dwóch setach 6:3; 6:1 rozstawioną z numerem 14 reprezentantkę USA Cori Gauff i odniosła czternaste zwycięstwo z rzędu. 

Polka miała przed sobą trudne zadanie. W niespełna 24 godziny musiała rozegrać dwa spotkania na kortach Hard Rock Stadium w Miami Gardens. Najpierw pokonała w dwóch krótkich setach reprezentantkę gospodarzy Madison Brengle 6:3; 6:0. W poniedziałkowy wieczór rywalką Igi Świątek, która jest obecnie pierwszą rakietą świata podejmowała rodaczkę Brengle Cori Gauff.

W pierwszym secie rozstawiona z numerem 14 Gauff postawiła Polce trudne warunki, pomimo tego że set zakończył się wynikiem 6:3. W trwającej ponad 50 minut partii do stanu 3:3 tenisistki utrzymywały swoje podanie. Jednak w siódmym gemie Iga Świątek przełamała swoją rywalkę, później było już łatwo i przyjemnie. Jedynym minusem w grze naszej zawodniczki były dwa podwójne błędy serwisowe, jednak to nie przeszkadzało w świetnej i pewnej grze

W drugiej odsłonie spotkania wszystko szło po myśli Igi Świątek. Od stanu 1:1 nasza gwiazda światowego tenisa nie dała rywalce szans i pewnie zwyciężyła 6:1 i w całym spotkaniu, które trwało godzinę i 17 minut  6:3; 6:1. Było to czternaste zwycięstwo z rzędu Polki w turniejach rangi WTA1000. W walce o półfinał zmierzy się ze zwyciężczynią spotkania pomiędzy Czeszką Petrą Kvitową oraz Rosjanką Weroniką Kudiermietową.

fot. Iga Świątek Facebook