Żałoba kibiców Białej Gwiazdy. Porażka z Wartą…

To był mecz, który wyglądał tak jak Wisła Kraków w całym sezonie 2021/2022. Duża ilość strzałów, przewaga i totalna nieskuteczność sprawiły, że podczas pożegnania z PKO BP Ekstraklasą podopieczni Jerzego Brzęczka przegrali 0:1 z Wartą Poznań. Po 26 latach Biała Gwiazda spada na drugi poziom rozgrywkowy w Polsce. 

Jako pierwsi szturm na bramkę rywala przeprowadzili gospodarze, którzy w początkowej fazie spotkania dwukrotnie sprawdzili czujność Lisa. Najpierw szczęścia spróbował Młyński, a następnie golkipera Zielonych do wysiłku zmusił Ondrášek, jednak żadna z tych prób nie przyniosła oczekiwanych efektów.

Zieloni próbowali odpowiedzieć, ale to podopieczni trenera Brzęczka kreowali sobie kolejne sytuacje i poszukiwali otwierającego trafienia. W 16. minucie przed szansą stanął Młyński, który nie trafił jednak czysto w piłkę po wstrzeleniu jej przez Tshitaishvilego.

O wiele bardziej konkretniejsi byli natomiast gracze z Wielkopolski, którzy w 29. minucie objęli prowadzenie po atomowym uderzeniu Szczepańskiego sprzed pola karnego. Po strzelonej bramce Warciarze przejęli kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami i szanowali wypracowaną przewagę, którą utrzymali już do końca pierwszej części spotkania.

Smutny koniec krakowskiej Wisły

Po przerwie krakowianie próbowali odwrócić losy pojedynku, ale przyjezdni skuteczni uniemożliwiali im przedarcie się w okolice własnego pola karnego. Wiślacy bili głową w mur i nadziewali się na groźne kontry ze strony Zielonych, która konsekwentnie realizowała plan, skutkiem czego mecz zakończył się porażką Białej Gwiazdy, która na pożegnanie z PKO Bank Polski Ekstraklasą uległa Warcie Poznań 0:1.

Wisła Kraków – Warta Poznań 0:1 (0:1)
0:1 Szczepański 29’

fot. Bartek Ziółkowski – Wisła Kraków

Skomentuj post