Torpeda Iga Świątek rozbiła Amerykankę w drugiej rundzie

Cóż za forma Igi Świątek na kortach imienia Rolanda Garrosa. Najlepsza obecnie tenisistka świata w drogiej rundzie wielkoszlemowego French Open rozbiła w drobny mak Amerykankę Alison Riske, wygrywając 6:0, 6:2. W kolejnej rundzie czeka na Polkę Danka Kovinic z Czarnogóry. 

Wydawało się, że w drugiej rundzie French Open czekać będzie na Igę Świątek trudniejsze zadanie. Po przeciwnej stronie siatki na korcie była Amerykanka Alison Riske, a więc 43 tenisistka w zestawieniu WTA.

Pierwszy set to czternasty w tym sezonie bajgiel w wykonaniu Polki. Amerykanka przegrała seta do zera, a trwał on zaledwie 21 minut. Tenisistka zza oceanu była zupełnie bezradna na wspaniałe, ale co najważniejsze wykonane na pełnym luzie zagrania. 80-procentowa skuteczność punktów po pierwszym i drugim serwisie mówi w zasadzie wszystko.

Druga odsłona spotkania to walka o zdobycie gema przez Amerykankę. Przy stanie 3:0 dla Igi Świątek sztuka ta się udała, co spowodowało owację publiczności oglądającej potyczkę. Później jeszcze raz Riske obroniła swój serwis, ale po nieco ponad godzinę gry górą była Polka, pokonując rywalkę 6:0, 6:2.

Było to 30 z rzędu zwycięstwo Igi Świątek w imprezie ragi WTA. W trzeciej rundzie jej przeciwniczką będzie sklasyfikowana pod koniec pierwszej setki rankingu WTA Danka Kovinic z Czarnogóry.

fot. Iga Świątek Fanpage

Skomentuj post