Iga Świątek w ćwierćfinale po ciężkim boju z Chinką

Najlepsza tenisistka świata – Iga Świątek po niezwykle zaciętym, ponad dwu i pół godzinnym spotkaniu pokonała w trzech setach 6:7 (5), 6:0, 6:2 reprezentantkę Chin Qinwen Zheng i awansowała do ćwierćfinału wielkoszlemowego French Open. Był to przepiękny pojedynek młodości, gdzie obie tenisistki miały zarówno chwile słabości, jak i wspaniałe momenty. Ostatecznie ręce w geście triumfu podniosła jednak Polka. 

Niezwykle ciekawi zapowiadał się pojedynek 1/8 finały wielkoszlemowego turnieju rozgrywanego na kortach Rolanda Garrosa. Po dwóch stronach kortu stanęły młode i utalentowane zawodniczki. Rywalką niespełna 21-letniej Igi Świątek była o ponad rok młodsza Qinwen Zheng. Większa różnica była w rankingu WTA, ponieważ Chinka jest sklasyfikowana ponad 70 pozycji niżej. Tym niemniej zapowiadała się duża walka na korcie.

W pierwszym secie nie było widać różnicy pozycji w zestawieniu najlepszych tenisistek świata. Iga Świątek znakomicie rozpoczęła spotkanie. Już w drogim gemie pierwsza rakieta świata przełamała Zhen, a następnie utrzymując swoje podanie prowadziła 3:0. W piątym i szóstym gemie rywalki odbierały sobie serwis i Polka nadal prowadziła z przewagą podania 4:2. Później jednak tenisistka z Chin zaczęła grać znakomicie. Przełamała Świątek, doprowadziła do tie-breaka i wygrała go do 5. Warto zaznaczyć, że nasza zawodniczka nie wykorzystała aż pięciu piłek setowych.

Kolejne dwa sety wyglądały tak, jak w poprzednich spotkaniach Igi Świątek. Drugiego Polka wygrała do zera, nie dając rywalce najmniejszych szans na równą walkę i zdobycie choćby jednego gema. Decydująca partia także zaczęła się znakomicie dla najlepszej rakiety świata, ponieważ przełamała Qinwen Zheng już w inauguracyjnym gemie. Później przy stanie 2:1 dla Świątek, Chinka miała szanse na odebranie serwisu, jednak jej nie wykorzystała. Nasza tenisistka pozwoliła rywalce na zdobycie tylko jednego gema i wygrała partię do dwóch i cały mecz po 2 godzinach i 40 minutach 6:7 (5), 6:0, 6:2.

W walce o półfinał rywalką Igi Świątek, która wygrała 32 spotkanie z rzędu w imprezach rangi WTA będzie tenisistka z USA Jessica Pegula. Mecz odbędzie się w środę.

fot. Iga Świątek Fanpage

Skomentuj post