Iga Świątek idzie jak burza i jest w półfinale French Open

Pierwsza rakieta świata odniosła 33 z rzędu zwycięstwo w imprezie rangi WTA. Iga Świątek w ćwierćfinale French Open pokonała w dwóch setach Amerykankę Jessice Pegule 6:3, i awansowała do czołowej czwórki wielkoszlemowego turnieju rozgrywanego na kortach Rolanda Garrosa. 

Ćwierćfinałowy pojedynek zapowiadał się niezwykle ciekawie. Po dwóch stronach siatki stanęły tenisistki, które miały do tej pory remisowy bilans bezpośrednich spotkań. Wielką faworytką była jednak Iga Świątek, która w tym roku już raz zdecydowanie pokonała Amerykankę.

Pierwszy set pomimo wyniku 6:3 był bardzo zacięty. Rozpoczął się od przełamania serwisów z dwóch stron. Jessica Pegula prowadziła już 3:2, jednak wtedy turbo włączyła Polka, która wygrała cztery gemy z rzędu i zapisała partię na swoje konto.

Ważnym momentem drugiej odsłony spotkania był czwarty gem. Po wyrównanych pierwszych piłkach w tej części meczu Iga Świątek przełamała rywalkę i wyszła na prowadzenie 3:1. Nasz tenisistka mogła sobie pozwolić na spokój, ponieważ gra toczyła się gem za gem. Przy czwartej piłce meczowej Polka przełamała Amerykankę po raz drugi i zwyciężyła 6:3, 6:2.

W walce o wielki finał French Open rywalką Igi Świątek będzie Rosjanka, sklasyfikowana na 20 pozycji w rankingu WTA Daria Kasatkina.

fot. Iga Świątek Fanpage

Skomentuj post